• Niedziela, 19 kwietnia 2026

    imieniny: Leontyny, Adolfa

Zbigniew Ziobro o pośle dr. Marcinie Romanowskim

Sobota, 28 grudnia 2024 (14:42)

Poseł PiS Zbigniew Ziobro mówił, iż nie widzi powodu, by były wiceszef Ministerstwa Sprawiedliwości, poseł PiS Marcin Romanowski, podejrzany w śledztwie dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości, rezygnował ze swojego mandatu poselskiego.

Zbigniew Ziobro podczas sobotniej konferencji prasowej był pytany przez dziennikarzy, czy w związku z tym, że dr Marcin Romanowski otrzymał azyl polityczny na Węgrzech, nie powinien zrezygnować z mandatu poselskiego.

„Romanowski ma prawo walczyć o polską praworządność, o własne prawo do obrony, które gwarantuje mu Konstytucja” – odparł polityk PiS.

Jak ocenił, obecnie w Polsce „ordynarnie łamane jest prawo”. „Nie są uznawane rozstrzygnięcia Sądu Najwyższego, nagminnie są blokowane wyroki TK, nagminnie łamane są działania prokuratury poprzez fakt, że jest odsuwany i blokowany realny udział prawdziwego, legalnego Prokuratora Krajowego, PKW chce nielegalnie pozbawić największą partię opozycyjną i jej kandydata równych szans wyborczych w wyborach prezydenckich” – wymieniał.

„W takiej sytuacji wstyd, że premier Donald Tusk i inni nie podają się do dymisji i dalej biorą pieniądze za to, co robią. Oni dewastują polskie państwo, a pan Romanowski będzie walczył o praworządność, o przywrócenie porządku prawnego” – dodał Zbigniew Ziobro.

Zwrócił jednocześnie uwagę, że Romanowski podał warunki, w których wskazał, że w ciągu 6 godz. znajdzie się w Warszawie i nie żąda listu żelaznego. „On nie chce żadnych gwarancji, jak zwykle w takich sytuacjach oczekują osoby, które ukrywają się przed wymiarem sprawiedliwości” – zaznaczył.

„On się nie ukrywa, on walczy o przywrócenie elementarnego porządku prawnego i z tego powodu nie widzę powodu, aby rezygnował ze swojego mandatu, który będzie wykonywał w imieniu Rzeczpospolitej za granicą, bo jest w sytuacji przymusu, w sytuacji bezprawia, w sytuacji starcia z grupą przestępców, która dzisiaj rządzi Polską” – powiedział Zbigniew Ziobro.

 

 

AB, PAP