• Wtorek, 21 kwietnia 2026

    imieniny: Anzelma, Feliksa, Zelmiry

Łamanie konstytucyjnych obowiązków

Niedziela, 22 grudnia 2024 (15:02)

Obywatelski kandydat na prezydenta dr Karol Nawrocki powiedział w Gdańsku, że wszystkie wyroki sądowe Sądu Najwyższego, Trybunału Konstytucyjnego powinny być respektowane.

„Zbliżamy się do tego, że władza wykonawcza łamie konstytucyjne obowiązki i prerogatywy polskich sądów” – stwierdził Nawrocki.

W niedzielę przed południem dr Karol Nawrocki, prezes Instytutu Pamięci Narodowej, obywatelski kandydat w wyborach prezydenckich, spotkał się z dziennikarzami podczas swojego treningu na siłowni.

Odniósł się m.in. do kwestii związanych z niepublikowaniem przez rząd wyroków Trybunału Konstytucyjnego oraz niektórych orzeczeń Sądu Najwyższego.

Doktor Karol Nawrocki powiedział, że to świadczy o tym, w jakiej rzeczywistości żyjemy. „Wszystkie wyroki sądowe, polskiego Sądu Najwyższego, Trybunału Konstytucyjnego powinny być respektowane. Natomiast jeśli przyglądam się temu, co robi polski rząd, to zbliżamy się do tego, że władza wykonawcza łamie konstytucyjne obowiązki
i prerogatywy polskich sądów” – mówił dr Nawrocki. Podkreślił, że premier Rzeczypospolitej Polskiej i politycy z rządu, podważając wyroki sądowe, pokazują obywatelom, że dla nich Konstytucja właściwie się nie liczy, a to prowadzi do głębokiego chaosu.

Dodał, że pyta obywateli, co ma robić w tej sytuacji, kiedy polski premier i rząd podważa decyzje polskich sądów.

„To jest pytanie, które zadaję w kampanii wyborczej. To jest ten poziom dewastowania państwa prawa, z którym do dnia dzisiejszego nie mieliśmy do czynienia” – stwierdził
dr Karol Nawrocki. Zauważył, że w obliczu tego, co robi polski rząd, system państwa polskiego zaczyna się rozpadać.

Wskazał, że jako przyszły prezydent Rzeczypospolitej Polskiej naprawi ten chaos i w trakcie kampanii wyborczej wyjdzie z konkretnymi propozycjami.

„One są na tyle poważne i ten chaos jest tak głęboki, że te propozycje muszą zostać przepracowane w najbliższych dwóch miesiącach, aby podzielić się nimi z opinią publiczną” – akcentował obywatelski kandydat na prezydenta.

JG, PAP