• Wtorek, 21 kwietnia 2026

    imieniny: Anzelma, Feliksa, Zelmiry

Dr Karol Nawrocki: Zawsze będę mówił głosem obywateli

Wtorek, 17 grudnia 2024 (07:40)

Popierany przez PiS kandydat na prezydenta dr Karol Nawrocki zadeklarował w poniedziałek w Gdańsku,
że jeśli zostanie prezydentem Polski, to zawsze będzie mówił głosem obywateli i reprezentował interesy Polaków. Podkreślił, że Polska musi się rozwijać i mieć swoje ambicje.

W poniedziałek wieczorem w Domu Technika NOT na Starym Mieście w Gdańsku odbyło się spotkanie dr. Karola Nawrockiego, prezesa IPN, popieranego przez PiS kandydata w wyborach prezydenckich, z sympatykami.

Przy pełnej sali NOT-u dr Karol Nawrocki zaznaczył,
że spotkanie w każdym dużym mieście jest dla niego wyjątkowe, bo wsłuchuje się w głos, opinie i odpowiada
na pytania Polaków. Jak mówił, spotkanie w Gdańsku jest dla niego bardzo osobiste, bo tu się urodził w 1983 r.
i w właśnie w Gdańsku mieszka od ponad 40 lat. Dodał,
że w sali NOT-u odbyło się jego wesele i podkreślił,
że podczas spotkania jest obecna również jego mama.

Doktor Karol Nawrocki mówił, że nie chce zapraszać
do kolejnego odcinka serialu, „jak zostać prezydentem Rzeczpospolitej Polskiej, [...] kogo trzeba udawać, gdzie sobie trzeba robić selfie”. „To nie jest mój film” – stwierdził, dodając, że mówi to w Gdańsku, mieście, w którym wiele osób zna go z pracy i misji społecznej. „Chcę państwa zabrać w podróż, żeby obywatelski kandydat został prezydentem Rzeczpospolitej Polskiej, bo jest człowiekiem z krwi i kości i człowiekiem ciężkiej pracy. Do tej podróży chcę was zabrać” – powiedział.

Doktor Karol Nawrocki zadeklarował, że jeśli zostanie prezydentem, to będzie reprezentował interesy Polaków. „W przyszłości, gdy, daj Boże, zostanę prezydentem Rzeczpospolitej Polskiej, nie zmieni się cel. Nie zmienią
się mechanizmy, w których funkcjonuję. Zmieni się jedynie agenda tematów” – wyjaśnił, dodając, że zawsze będzie mówił głosem obywateli.

Jak wskazał, wobec obecnych wyzwań Polska „musi
być wielka”, „musi się rozwijać, mieć swoje ambicje”. Przekonywał, że nasz kraj musi dążyć do tego, by być silnym państwem i silnym narodem w samym sercu Europy.

Zaznaczył, że jest zwolennikiem Polski w Unii Europejskiej, ale Polski suwerennej i zachowującej swoją tożsamość
oraz niezależność w zakresie gospodarki, bezpieczeństwa
i edukacji.

Doktor Karol Nawrocki zwrócił uwagę, że od lat zajmuje
się mówieniem o polskiej wrażliwości historycznej nie tylko wśród Polaków, ale również „na międzynarodowych salonach”.

Kandydat na prezydenta akcentował też znaczenie morza
i zagospodarowania Bałtyku. „Bardzo dobrze, gdyby przyszły prezydent był znad morza, i to wszystko czuł”
– dodał. Zadeklarował, że jeśli zostanie prezydentem,
to będzie patronował wszystkim inwestycjom związanym
z portami w Gdańsku, Gdyni oraz budowie głębokowodnego terminala w Świnoujściu.

Pytany o pierwszą zagraniczną podróż, gdyby wygrał wybory, stwierdził, że jako prezes IPN pojechał w pierwszą podróż do Watykanu i nie zamierza tego zmieniać.

APW, PAP