• Piątek, 13 marca 2026

    imieniny: Krystyny, Bożeny, Rodryga

Putin zamyka sprawę Magnitskiego

Niedziela, 28 kwietnia 2013 (20:59)

Prezydent Rosji Władimir Putin określił jako „zamkniętą” sprawę śmierci w moskiewskim więzieniu Siergieja Magnitskiego, prawnika zaangażowanego w walkę z korupcją w Rosji. Ocenił, że w tej sprawie „nie było żadnej złej woli i przestępczego niedbalstwa”.

Putin powiedział to w wywiadzie dla państwowej telewizji Rossija 1. – Organy śledcze doszły do wniosku, że żadnej złej woli i przestępczego niedbalstwa nie było. Doszło do tragedii. A czy w amerykańskich więzieniach nikt nie umiera? Nie było żadnych tortur, jak niektórzy twierdzili. Nie było niczego takiego, co wymagałoby pociągnięcia do odpowiedzialności karnej funkcjonariuszy państwowych. Ta sprawa jest zamknięta – powiedział prezydent.

Wczoraj ministrowie spraw wewnętrznych i sprawiedliwości Władimir Kołokolcew i Aleksandr Konowałow spotkali się z przedstawicielami Departamentu Śledczego MSW i Federalnej Służby Więziennej, którzy znaleźli się na liście Magnitskiego, czyli wykazie osób objętych przez USA sankcjami za łamanie praw człowieka.

Kołokolcew zapewnił, że umieszczenie nazwisk funkcjonariuszy MSW na liście nie odbije się na ich karierze. Konowałow zaś poradził funkcjonariuszom służby więziennej, by dalej „spokojnie” pracowali. „Nikt nie zamierza karać was w związku z tym, że obce państwo uznało was za winnych” – oświadczył, dodając, że nie widzi podstaw do rewidowania wyników postępowania wyjaśniającego w sprawie śmierci Magnitskiego. W 2010 roku ówczesny wiceminister spraw wewnętrznych Rosji Aleksiej Aniczin, bliski współpracownik Putina, wręczył odznaczenia resortowe grupie funkcjonariuszy związanych ze sprawą Magnitskiego. Część otrzymała odznaki „Najlepszy śledczy” i „Honorowy pracownik MSW Rosji”, inni – dyplomy. W marcu br. Komitet Śledczy FR umorzył dochodzenie w sprawie śmierci prawnika, uzasadniając to brakiem znamion przestępstwa. Zapewnił, że uwzględnił „dowody przedstawione w licznych skargach, doniesieniach mediów i apelach organizacji obrony praw człowieka”.

Magnitski zmarł w wieku 37 lat w listopadzie 2009 r. w więzieniu Matrosskaja Tiszyna. Wcześniej przez prawie rok przebywał w więzieniu Butyrki. Jego obrońcom powiedziano, że przyczyną zgonu była przepuklina przewodu pokarmowego. Tymczasem zarówno oni, jak i sam Magnitski kilkakrotnie składali wcześniej skargi na odmowę leczenia go na zapalenie trzustki, którego się nabawił po zatrzymaniu w 2008 roku. Przed aresztowaniem prawnik nie narzekał na zdrowie. Rosyjscy obrońcy praw człowieka, którzy przeprowadzili własne postępowanie, utrzymują, że Magnitski został dotkliwie pobity przez funkcjonariuszy służby więziennej i że to mogło być bezpośrednią przyczyną zgonu.

JD, PAP