Nowe poduszkowce Straży Granicznej
Środa, 11 grudnia 2024 (15:40)Morski Oddział Straży Granicznej powiększył swą flotę
o dwa nowe poduszkowce. Jednostki są przeznaczone głównie do działań na Zalewie Wiślanym, przez który przebiega granica z Federacją Rosyjską.
Nowe poduszkowce typu Griffon 2000TD są od ponad dwóch miesięcy w bazie Kaszubskiego Dywizjonu SG,
gdzie funkcjonariusze szkolili się w sterowaniu nimi
i w obsłudze urządzeń.
Dowódca poduszkowca SG-414 chor. sztab. Radosław Kościug powiedział, że jednostka jest wyposażona
w nowoczesną nawigację i radar, które pozwalają
na bezpieczne poruszanie się w dzień i w nocy. Rozwija
do 45 węzłów (ponad 83 km/h).
Są przeznaczone do działań patrolowo-interwencyjnych
i poszukiwawczo-ratowniczych w warunkach zimowych
na lodzie i latem na wodzie. Mogą być używane na miejscach porośniętych sitowiem i w terenie bagnistym,
a także na akwenach w odległości do 20 mil morskich (ponad 37 km) od brzegu.
Uroczystość podniesienia bandery na nowych poduszkowcach odbyła się dziś na terenie bazy Kaszubskiego Dywizjonu Straży Granicznej w Starej Pasłęce (woj. warmińsko-mazurskie).
Zastępca komendanta głównego SG gen. bryg. SG Wioleta Gorzkowska powiedziała, że zakup tych jednostek to kolejny krok w kierunku podnoszenia skuteczności ochrony morskiej granicy państwowej. Zaznaczyła, że są one świetnie dostosowane do wymagających warunków służby na Zalewie Wiślanym, a ich wszechstronność pozwoli skutecznie patrolować granicę, kontrolować jednostki rybackie i ich załogi czy wspierać działania ratownicze
na wodzie.
Komendant morskiego oddziału kontradm. SG Andrzej Prokopski podkreślił, że Zalew Wiślany to newralgiczne miejsce między Polską a Federacją Rosyjską, z zewnętrzną granicą UE. Przypomniał, że jest stąd tylko 15 mil morskich (tj. ponad 27 km) do portu w Bałtijsku i 24 mile morskie (ponad 44 km) do portu w Królewcu.
„Bliskość ta najlepiej obrazuje, jak bardzo ważną rolę
w systemie bezpieczeństwa naszego państwa odgrywają
tu funkcjonariusze Morskiego Oddziału SG. Wcielone do służby poduszkowce doskonale wpisują się w te zadania, zwłaszcza że to wymagający akwen, zamarzający zimą, który nie pozwala na stałe wykorzystywanie jednostek
o konwencjonalnym napędzie” – dodał.