Bydgoszcz: Msza św. we wspomnienie św. Mikołaja
Piątek, 6 grudnia 2024 (19:09)„Każdy z nas ma w swoim życiu szczególny worek z prezentami – jest nim serce” – mówił ks. bp Krzysztof Włodarczyk. Przewodniczył Mszy św. we wspomnienie św. Mikołaja – biskupa – współpatrona bydgoskiej katedry.
Odpust to – jak zaznaczył ksiądz biskup – szczególny czas łaski i Bożego miłosierdzia. To dzień, w którym każdy wierzący ma okazję doświadczyć w sposób bardzo konkretny łaski Bożej miłości. Odpust – dodał – daje okazję poznania świętego patrona parafii i uwielbienia Boga za jego orędownictwo i opiekę. – Sądzę, że bardzo dobrze znacie postać św. Mikołaja i kto jak kto, ale wy na pewno wiecie, że nie chodzi tu o postać czerwonego krasnala, który reklamuje niektóre gazowane napoje. Wiecie dobrze, bo pewnie słyszycie o tym każdego roku, że Mikołaj dokonał w życiu wielu cudów – mówił.
Zaraz potem zaznaczył, że święty od młodości wyróżniał się nie tylko pobożnością, ale też wrażliwością na niedolę bliźnich. Jako biskup podbił serca wiernych nie tylko gorliwością pasterską, ale troskliwością o ich potrzeby, także te materialne.
Biskup wskazał na znaczenie pokory w życiu chrześcijanina. – Potrzebujemy jej także, byśmy zdolni byli odpowiedzieć na usilne wezwanie Papieża Franciszka, by wspierać ubogich, ale nie jest to możliwe bez pokory. Jakże bardzo jest ona potrzebna, by uczyć się żyć, mówić głosem Ewangelii, miłosierdzia i miłości służebnej – wskazywał biskup bydgoski. Jak dodał, pokora jest potrzebna, „byśmy wreszcie potrafili się uwolnić od nadmiernej troski o siebie i o własne interesy, a skierowali się ku Bogu, który chce się z nami spotkać w tych maluczkich”.
W modlitwie uczestniczyły dzieci m.in. z Przedszkola Sióstr Elżbietanek w Bydgoszczy, które po Mszy św. od księdza biskupa i proboszcza katedry – ks. infułata Stanisława Kotowskiego – otrzymały słodkie upominki.