Brutalna śmierć misjonarza
Piątek, 26 kwietnia 2013 (11:08)Kanadyjski kapłan ze zgromadzenia marianistów został wczoraj zamordowany w stolicy Haiti – Port-au-Prince.
Morderstwo 62-letniego ks. Richarda Joyala miało – jak donoszą lokalne media – podłoże rabunkowe. Do zdarzenia doszło wczoraj o godz. 10.30 czasu lokalnego – podaje Katolicka Agencja Informacyjna.
Dwaj zabójcy, którzy poruszali się na motorze, zastrzelili kapłana w czasie, kiedy opuszczał on jeden z banków w Port-au-Prince. Jak wyjaśnia KAI, ks. Joyala pobrał kwotę w wysokości 1 tys. dolarów. Pieniądze te przeznaczone były na pokrycie potrzeb wspólnoty, której zamordowany kapłan był przełożonym.
Tylko w tym roku na kontynencie amerykańskim zamordowano siedmiu kapłanów. Najczęstrzym powodem morderstw kapłanów są ataki rabunkowe. W lutym br. w Wenezueli, w archidiecezji Barquisimeto, zginął ks. José Ramón Mendoza. W czasie kiedy ks. Mendoza zatrzymał się na skrzyżowaniu na czerwonych światłach, jego samochód otoczyła grupa uzbrojonych ludzi. Celem napadu był prawdopodobnie rabunek pojazdu.
Innym bolesnym przykładem jest brutalne pobicie ze skutkiem śmiertelnym ks. José Floresa Preciado. Kapłan przed pobiciem odprawił codzienną Mszę św. w kościele pw. Chrystusa Króla, w którym służył. Sprawcy wtargnęli do świątyni, aby prawdopodobnie dokonać jej rabunku i zostali nakryci przez ks. Preciado, dlatego dotkliwie i bardzo brutalnie go pobili.
IK