• Sobota, 14 marca 2026

    imieniny: Leona, Matyldy, Jarmiły

Dziś w „Naszym Dzienniku”

Prąd w górę

Środa, 6 listopada 2024 (02:03)

Po częściowym ograniczeniu tarczy energetycznej na drugą połowę tego roku rząd przymierza się do rezygnacji z ochrony Polaków przed skutkami Zielonego Ładu.

Jeszcze przez niespełna dwa miesiące będą obowiązywały regulacje częściowo mrożące ceny energii elektrycznej dla gospodarstw domowych. Prawdopodobnie rząd zamierza pozostawić Polaków z wysokimi rachunkami za energię elektryczną. Minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska, zwracając się na łamach lewicowego dziennika do najzagorzalszych zwolenników rządu, zapowiedziała, że mrożenie cen energii „musi być stopniowo wygaszane”. Napomknęła przy tym o możliwości socjalnego wsparcia najuboższych. – Rządzący już na drugą połowę tego roku nie przedłużyli rozwiązań – ograniczając je – które wprowadził rząd Prawa i Sprawiedliwości, aby chronić gospodarstwa domowe przed wysokimi cenami energii. Jeżeli teraz, w sytuacji ciągle trwającej wojny na Ukrainie czy niestabilnych, jeśli chodzi o wytwórców energii, warunków działania, mamy zdać się na „wolny rynek”, to za chwilę znajdziemy się w sytuacji, w której w portfelach Polaków zabraknie pieniędzy na energię elektryczną – ocenia w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” poseł Andrzej Gawron z sejmowej Komisji Gospodarki i Rozwoju.

 

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

Artur Kowalski