• Piątek, 13 marca 2026

    imieniny: Krystyny, Bożeny, Rodryga

Biały Dom: Reżim syryjski użył broni chemicznej

Czwartek, 25 kwietnia 2013 (20:36)

Amerykański wywiad sądzi z różną dozą pewności, że reżim syryjski użył na małą skalę broni chemicznej – oświadczył Biały Dom, zaznaczając jednak, że dotychczasowe oceny nie są wystarczające i konieczne są wiarygodnie potwierdzone fakty.

„Zważywszy na ryzyko i na to, czego się nauczyliśmy z własnego doświadczenia, oceny wywiadowcze są niewystarczające” – napisał w liście do kongresmanów przedstawiciel Białego Domu Miguel Rodriguez. Jego zdaniem, do podejmowania decyzji przez Waszyngton niezbędne są potwierdzone fakty.

O domniemaniach amerykańskiego wywiadu co do użycia przez syryjskie siły na małą skalę gazu sarin przeciwko rebeliantom poinformował też podróżujący po Bliskim Wschodzie minister obrony USA Chuck Hagel.

Świat zapomina o uchodźcach

Tymczasem nie ustają apele do międzynarodowej opinii publicznej, by nie zapominała o narodzie syryjskim.

– Syryjscy uchodźcy idą w zapomnienie, a ich sytuacja z każdym dniem staje się coraz bardziej dramatyczna. Wkrótce zabraknie im podstawowej pomocy – tak dramatycznie sytuację syryjskich uchodźców oceniła s. Adele Fumagalli, włoska misjonarka cytowana przez Radio Watykańskie. Posługuje ona w jedynym katolickim szpitalu na południu Jordanii, do którego coraz liczniej przybywają uchodźcy.

Od stycznia ich liczba w tym regionie potroiła się. W całej Jordanii schroniło się co najmniej pół miliona Syryjczyków. – Sytuacja jest dramatyczna. Organizacje humanitarne i ONZ przestrzegają, że z powodu braku funduszy za kilka miesięcy nie będą już w stanie dostarczać wody, lekarstw, żywności – zaznaczyła s. Fumagalli. Watykańska rozgłośnia dodaje, że potrzeby z każdym dniem rosną. Jednym z największych wyzwań jest obecnie problem sierot. Dzieci pozbawione jakiejkolwiek pomocy żyją na ulicy, utrzymując się z żebraniny. Radio Watykańskie podkreśla, że dzięki wsparciu Kościoła w obozach tworzone są dla nich specjalne domy, gdzie mogą też kontynuować naukę.

IK, PAP