• Środa, 25 marca 2026

    imieniny: Marii, Wieńczysława

Europa pod wrażeniem Lewandowskiego

Czwartek, 25 kwietnia 2013 (15:56)

Łamy europejskiej prasy zdominował wczorajszy wyczyn Roberta Lewandowskiego. Napastnik reprezentacji Polski zdobył cztery bramki dla Borussii Dortmund w meczu z Realem Madryt w półfinale piłkarskiej Ligi Mistrzów.

Niemiecka prasa po meczu z Realem Madryt prześciga się w superlatywach na temat strzeleckich umiejętności Roberta Lewandowskiego. Jednocześnie rozpoczęły się spekulacje na temat propozycji nowego kontraktu Polaka – informuje portal Deutsche Welle.

„Historyczny wieczór wyjątkowej drużyny” – pisze „Die Welt”, „Spiegel” mówi o „czarno-żółtym czarowniku”, który rozgromił Real Madryt. „Bild” pisze o „czterech szalonych bramkach Lewandowskiego”.

Jak podaje „Die Welt”, już nawet w trakcie meczu zaczęły pojawiać się informacje, jakoby przejście zawodnika do Bayernu było już załatwioną sprawą.

„Ale może Lewandowski, który z Realem zagrał mecz swojego życia, strzelając cztery sensacyjne bramki, kiedyś sobie przypomni, w jak wyjątkowej atmosferze udało mu się dokonać tego epokowego dzieła – w wyjątkowej drużynie, która – jak się mogli przekonać dzień wcześniej [odejście Mario Goetzego – przyp. red.] – też nie będzie trwać wiecznie” – czytamy w „Die Welt”.

Komentator „Focusa” podkreśla, że Lewandowski „wcale nie inscenizował swoich bramek jak wszystkie te próżne koguciki (...). Lewandowski tylko po prostu rozkłada ręce i cieszy się z radości kibiców. Lewandowski to dyrygent dortmundzkiej bramkowej orkiestry. (...) Po czwartej bramce reakcją Lewandowskiego są tylko cztery wzniesione palce. Cztery bramki w półfinałowym meczu Ligi Mistrzów, to już można zacząć liczyć. Ale wciąż jeszcze w szczególny dla niego, pełen skromności sposób. Żadnego przechwalania się i raczej powściągliwość niż wylewność w okazywaniu uczuć, nawet nie po takim meczu”.

„Zdaje się, że w następnych dniach Lewandowski odsunie Mario Goetzego na bok sceny i sam stanie w świetle jupiterów – na rynku transferów” – pisze „Spiegel”, przyznając, że w ubiegłą sobotę (20.04)  tuż przed meczem BVB z Mainz nadeszły pierwsze informacje o ofercie przejęcia polskiego zawodnika. Pośrednik, jak potwierdza także monachijski klub, zaproponował sprzedaż Lewandowskiego do FC Bayern za 25 milionów euro. Suma ta została ustalona już przed kilkoma tygodniami, podobnie jak dokładna data przejścia zawodnika.

Także angielskie media obszernie relacjonują wyczyn Roberta Lewandowskiego. „Borussia FOUR-tmund przechytrzyła Mourinho” – napisał „The Sun”.

„José Mourinho został zdeklasowany na boisku i przechytrzony przez Borussię FOUR-tmund Roberta Lewandowskiego” – podkreśliła gazeta.

Dziennikarze komplementowali polskiego napastnika zwłaszcza za trzecią bramkę, którą zdobył w spektakularny sposób po sztuczce technicznej. Przytaczają też słowa trenera Realu Mourinho: „Wiedzieliśmy o nim wszystko. Rozpracowaliśmy go w szczegółach, ale później trzy razy go nie upilnowaliśmy, co jest bardzo rozczarowujące”.

„The Sun” uważa, że Lewandowski, któremu w przyszłym roku kończy się kontrakt z Borussią, nie zmieni klubu. Wcześniej spekulowano o jego przejściu na Wyspy. „Jestem pewien, że on pozostanie w Dortmundzie” – miał powiedzieć Mourinho.

Napastnik Borussii Dortmund Robert Lewandowski, jako szósty piłkarz w historii, otrzymał od dziennika „L'Equipe” maksymalną notę 10. Po raz ostatni największa francuska gazeta sportowa przyznała „dziesiątkę” Leo Messiemu 6 kwietnia 2010 roku, po meczu Barcelony z Arsenalem Londyn (4:1) w ćwierćfinale tych rozgrywek. Argentyńczyk, podobnie jak w środę Polak, zdobył w nim cztery bramki.

Jest to dopiero drugie takie wyróżnienie w XXI wieku. Poprzednie przyznano w latach 80. i 90. XX wieku.

Jako pierwsi ocenę 10 otrzymali Francuzi Franck Sauzee oraz bramkarz Bruno Martini za grę w finale młodzieżowych mistrzostw Europy w 1988 roku z Grecją (3:0). Pierwszy popisał się dwoma atomowymi strzałami z 20 i 25 metrów, po których piłka zatrzepotała w siatce, drugi bronił nawet w beznadziejnych – wydawało się – sytuacjach.

Przyznając Lewandowskiemu wyróżnienie, dziennik przypomniał, że Polak wszedł do ekskluzywnego klubu graczy, którzy w meczu Ligi Mistrzów strzelili cztery gole. Takim osiągnięciem mogą się pochwalić: Niemiec Mario Gomez, Messi (strzelił także pięć goli Bayerowi Leverkusen), Francuz Bafetimbi Gomis, Ukrainiec Andrij Szewczenko, Holendrzy Marco van Basten i Ruud van Nistelrooy, Chorwat Dado Prso oraz Włoch Simone Inzaghi.

MM, PAP