• Środa, 22 kwietnia 2026

    imieniny: Łukasza, Leona, Gajusza

W Izraelu kazali usunąć krzyż

Niedziela, 27 października 2024 (11:54)

W Izraelu rodzinie poległego w Strefie Gazy żołnierza kazano usunąć nagrobek, ponieważ jest na nim krzyż. Ministerstwo Obrony twierdzi, że nagrobek narusza przepisy, które standaryzują groby i zakazują krzyży lub innych symboli religijnych. Rabin izraelskich sił zbrojnych (IDF) orzekł, że krzyż narusza świętość cmentarza wojskowego.

Rodzina żołnierza, który zginął w zeszłym roku, walcząc w Strefie Gazy, twierdzi, że otrzymała ultimatum, aby usunąć nagrobek z jego mogiły, ponieważ znajduje się na nim krzyż lub ponownie pochować jego ciało poza cmentarzem wojskowym w Hajfie.

Rodzina sierżanta sztabowego Davida Bogdanowskiego powiedziała izraelskim mediom, że otrzymała w tej sprawie pismo od Publicznej Rady ds. Upamiętniania Poległych Żołnierzy w Ministerstwie Obrony w następstwie trwającego sporu, w wyniku którego jego nagrobek był przez kilka miesięcy przykryty czarną tkaniną.

19-letni Bogdanowski zginął w grudniu ub.r. w Khan Younis w południowej Gazie wraz z kilkoma żołnierzami, gdy przeciwpancerny pocisk uderzył w opancerzony pojazd inżynieryjny Namer, w którym się znajdowali.

Rodzina Bogdanowski wyemigrowała z Ukrainy do Izraela w 2014 roku.

W poście na Facebooku matka żołnierza broniła  decyzji o umieszczeniu krzyża na nagrobku, mówiąc: „David kochał Izrael z głębi serca. Krzyż wygrawerowany na jego nagrobku jest integralną częścią jego osobistej tożsamości i wiary, w której został wychowany”.

„Rodzina jest zdruzgotana, płacze bez przerwy i jest zrozpaczona zaistniałą sytuacją”, stwierdził krewny w wywiadzie dla Chanel 12 News. „Powiedziano im, że jeśli nie zdejmą nagrobka, grób zostanie przeniesiony”.

W Izraelu, gdzie kwestie osobiste, takie jak małżeństwo, rozwód i pochówek są regulowane przez prawo religijne, cmentarze są zazwyczaj dzielone według religii.

Jednak w 2013 r. izraelski parlament Kneset przyjął ustawę, która umożliwia pochówek nieżydowskich żołnierzy obok ich żydowskich towarzyszy na cmentarzach wojskowych.

Poprawka do ustawy stanowiła, że „każdy żołnierz, który umrze, w tym żołnierz kwalifikujący się do praw na mocy art. 4 lit. a) Prawa Powrotu, i którego krewni zdecydują się pochować go na cmentarzu wojskowym, zostanie pochowany na działce i w rzędzie oraz bezpośrednio obok żołnierzy już pochowanych na tej działce”.

Kluczowym fragmentem jest ten, który obejmuje żołnierzy kwalifikujących się do praw imigracyjnych na mocy art. 4 lit. a) Prawa Powrotu, czyli nieżydowskich członków rodzin Żydów. W efekcie ustawa umożliwia pochówek żołnierzy należących do 300-tysięcznej populacji imigrantów z byłego Związku Radzieckiego, którzy przybyli do Izraela jako członkowie rodzin imigrujących Żydów, mimo że nie są halachicznie Żydami, wraz z żołnierzami żydowskimi.

Nagrobek z czarnego marmuru ma wygrawerowane zdjęcie Bogdanowskiego w mundurze wojskowym wraz z jego nazwiskiem zapisanym ukraińską cyrylicą, symbolami jego jednostki i małym krzyżem. Znajduje się on nad standardową kamienną tablicą, która zdobi wszystkie groby wojskowe w Izraelu.

Stwierdzono, że otrzymano skargi od rodzin żydowskich żołnierzy pochowanych w pobliżu, którzy powiedzieli, że obecność krzyża „obraża ich i szkodzi ich zdolności do modlitwy i odmawiania modlitwy żałobnej Kadisz”.

APW, KAI, radiomaryja.pl