• Czwartek, 23 kwietnia 2026

    imieniny: Wojciecha, Jerzego

PiS: Nie zapominajmy o tym, co się działo

Piątek, 25 października 2024 (16:03)

Cieszymy się z postanowienia sądu, które pozwoliło na to, aby „wreszcie po tych haniebnych 214 dniach ksiądz Olszewski i urzędniczki MS mogli opuścić areszt”, ale nie możemy zapominać o tym, co działo się w tym strasznym okresie – podkreślili w piątek posłowie PiS.

Jak mówił europoseł PiS Jacek Ozdoba na konferencji prasowej w Sejmie, „mamy przykład pana (posła) Adama Gomoły, nagrania, kupowania miejsc na listach wyborczych Polski 2050. Gdzie są zatrzymania? Gdzie są przeszukiwania? Jakoś nie słyszymy. Pan (senator) Tomasz Grodzki, ile osób ma jeszcze zeznać, że dochodziło do nielegalnego procederu?” – pytał Jacek Ozdoba. Dodał, że w przypadku śledztwa ws. Funduszu Sprawiedliwości mamy do czynienia ze zwykłymi urzędniczkami i księdzem, „który chciał pomóc osobom i chciał wybudować i wybudował ośrodek, który mam nadzieję, że prędzej czy później będzie służył osobom pokrzywdzonym”.

Poseł Marcin Horała (PiS) zwracał uwagę na to, że areszt ma być środkiem zabezpieczającym postępowanie, „który powinien być stosowany w ściśle określonych, wyjątkowych okolicznościach”. „W sytuacji księdza Olszewskiego i urzędniczek wymiaru sprawiedliwości w sposób absolutnie oczywisty nie zachodzą żadne z przesłanek do stosowania aresztu. Nie są podejrzani o nie wiadomo jakie zbrodnie, te oskarżenia dotyczą w istocie uchybień urzędniczo-
-proceduralnych, które – swoją drogą – są absolutnie fałszywe” – ocenił Marcin Horała.

Poseł Filip Kaczyński (PiS) zwrócił uwagę, że w piątek minęło dokładnie 214 dni, od kiedy ksiądz Michał Olszewski i urzędniczki MS zostali zatrzymani. Oczywiście należy się cieszyć przynajmniej z tej decyzji sądu apelacyjnego, który pozwolił na to, aby wreszcie po tych haniebnych 214 dniach ksiądz Michał i urzędniczki mogły opuścić areszty, „ale nie możemy zapominać o tym, co działo się w tym strasznym okresie” – zaznaczył Filip Kaczyński.

APW, PAP