Protest branży hutniczej
Środa, 23 października 2024 (19:11)Przed kancelarią premiera Donalda Tuska w Warszawie zebrali się w środę 23 października pracownicy Huty Częstochowa. To wyraz sprzeciwu wobec braku działań rządu w sprawie ratowania upadającego zakładu.
Liberty Huta Częstochowa czeka obecnie na uprawomocnienie się postanowienia o ogłoszeniu upadłości. Zakład wyznaczył syndyka masy upadłościowej, który ma znaleźć nowego inwestora. Skończyły mu się jednak środki na utrzymanie zakładu. W efekcie pracownicy otrzymali za wrzesień tylko 1 tys. zł z wynagrodzenia i nie wiadomo, kiedy dostaną resztę. Wobec braku zdecydowanych działań rządu zmierzających do ratowania upadającego zakładu pracy, związkowcy zdecydowali się na protest.
„Nasz protest ma na celu przekonać polski rząd do udzielenia pożyczki syndykowi na utrzymanie zakładu i załogi do czasu wyboru nowego inwestora. Chodzi o symboliczną wręcz kwotę 15 mln zł zwrotnej i oprocentowanej pożyczki. Stawką jest być albo nie być jedynego producenta blachy grubej w Polsce” – przekazał przewodniczący Komisji Międzyzakładowej NSZZ „Solidarność” Robert Gonera.
Chodzi o blachę, która może posłużyć do produkcji wojskowej, w tym czołgów K2. Związkowcy swoim protestem chcą także zwrócić uwagę na sytuację całej branży hutniczej. Huta Częstochowa zatrudnia około 950 osób. Grupa LIBERTY przejęła zakład w maju 2021 roku.
APW, radiomaryja.pl, TV Trwam News