Jan Paweł II uczył nas odwagi
Wtorek, 22 października 2024 (18:56)W sanktuarium NMP Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II miała miejsce uroczysta Msza św. z okazji wspomnienia św. Jana Pawła II.
Najważniejszym punktem dnia była Eucharystia, której przewodniczył i homilię wygłosił ks. bp Zbigniew Zieliński, ordynariusz diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej. Podkreślił, że Ojciec Święty ze swoim charyzmatem już od pierwszych chwil zdobył serca wiernych.
– Także tym, że często, gdy byliśmy wystraszeni – warto przypomnieć sobie nastrój, który panował w 80. latach – mówił o nas i za nas. Dzisiaj nie przebieramy w słowach, wykrzykujemy cokolwiek ślina człowiekowi na język przyniesie, ale czy jesteśmy w tym odpowiedzialni i bliscy prawdy? Święty Jan Paweł II stał się Papieżem, który zbliżył Kościół do ludzi i ich codziennych problemów. Śmieszne staje się, gdy dzisiaj tego wielkiego Papieża chcą recenzować ci, którzy zdradzili kapłaństwo, rozminęli się
z chrześcijaństwem albo zarabiają tylko z tego powodu, że przyklelili sobie tytuł „katolicki” […]. Jan Paweł II staje się nam tak bliski, bo uczył nas odwagi, której na powrót nam trzeba – akcentował ks. bp Zbigniew Zieliński.
Hierarcha zwrócił uwagę, że obecnie powraca widmo degradacji ludzkiego ducha.
– Jak bumerang powraca plan z 13 maja 1981 r.,
gdy zorganizowane moce zła postanowiły zgładzić
Jana Pawła II. Nawiązując do tamtego wydarzenia, Papież Benedykt XVI dodaje otuchy i nam współczesnym otwiera oczy na ciągłą obecność Boga w historii świata, także w tak trudnych momentach. Mówi o tym wydarzeniu: „Fakt, iż macierzyńska dłoń zmieniła bieg śmiercionośnego pocisku, jest jeszcze jednym dowodem na to, że nie istnieje nieodwołalne przeznaczenie; że wiara i modlitwa to potężne siły, które mogą oddziaływać na historię i że ostatecznie modlitwa okazuje się potężniejsza od pocisków, a wiara od dywizji”. Jak 13 maja 1981 r., gdy świat obiegła wiadomość o zamachu na Jana Pawła II, trudno było nam pojąć, jak to możliwe, tak powróciło później, w niedalekiej przyszłości, to niedowierzanie, gdy w jego własnej Ojczyźnie nazywano go „bestią z Wadowic”. Problem mają nawet ci, którzy myślą o nim z uznaniem, a przecież każdy z nas, który zetknął się z jego życiem i nauczaniem, pamięta doskonale, że był Papieżem wolności,
solidarności i wspólnoty; Papieżem bezbronnych, ubogich
i prześladowanych; Papieżem ochrony życia, ludzkiej godności i pojednania; Papieżem, który do nas i za nas wołał m.in. na gdańskiej Zaspie w 1987 r.: „Jedni drugim brzemiona noście”. I właśnie to doświadczenie mamy dzisiaj ponownie odkryć i przekazać następnym pokoleniom – zaznaczył ordynariusz diecezji koszalińsko-
-kołobrzeskiej.
46 lat po wyborze Papieża Polaka na Stolicę Piotrową jego dziedzictwo wciąż trwa.
– Jego przesłanie o wartości człowieka, prawie do wolności i dialogu między kulturami pozostaje aktualne. Wspominając ten niezwykły październikowy dzień
z 1978 r., warto pamiętać o jego słowach, które wciąż inspirują miliony ludzi na całym świecie. Pozostają w naszej pamięci słowa, obrazy i wydarzenia będące owocem tego niezwykłego pontyfikatu. Razem ze świętym Papieżem chcemy potwierdzić swoją tożsamość jako Naród wierny Bogu. Dlatego stajemy w tym świętym miejscu –
w sanktuarium, które jest znakiem Boga, miejscem uprzywilejowanym, by jako pielgrzymi doświadczać kochającej i zbawczej obecności Boga skutecznie przyczyniającej się do rozwoju życia duchowego […].
Nasz umiłowany Ojciec Święty szuka nas nieustannie. Spotkawszy się z nim dziś w tym sanktuarium, odzyskujemy moc ducha i z nim zwracamy się do Boga: „Panie, Ty wszystko wiesz, Ty wiesz, że Cię kocham”
(J 21,17-18) – podsumował ks. bp Zbigniew Zieliński.
Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć TUTAJ
AB, www.radiomaryja.pl