• Czwartek, 23 kwietnia 2026

    imieniny: Wojciecha, Jerzego

Dziś w „Naszym Dzienniku”

Podważone „reformy”

Środa, 16 października 2024 (08:55)

Komisja Wenecka zmiażdżyła fundamenty reformy wymiaru sprawiedliwości przygotowane przez resort sprawiedliwości.

To spektakularna kompromitacja rządu Donalda Tuska. Komisja Wenecka przedstawiła opinię dotyczącą założeń zmian w wymiarze sprawiedliwości opracowanych przez Adama Bodnara, ministra sprawiedliwości. Pojęcie neosędziów jest nieuprawnione i nikt nie ma prawa podważać uchwał Krajowej Rady Sądownictwa wydanych po 2018 roku. – Komisja Wenecka przypomina, że Konstytucja RP, zasada nieusuwalności sędziego oraz jasne prerogatywy prezydenta RP są kluczowe i nie można ich ignorować. To poważna dyskredytacja Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia”, środowiska Donalda Tuska i Adama Bodnara. Cały ich pomysł na zmiany został surowo oceniony przez instytucję, która dotychczas była ich sojusznikiem – podkreśla w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” prof. Marcin Warchoł, poseł Prawa i Sprawiedliwości, były minister sprawiedliwości.

Opinia Komisji Weneckiej odnosi się też do kwestii – często podnoszonej przez członków tzw. uśmiechniętej koalicji – orzeczeń Europejskiego Trybunału Praw Człowieka czy Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej dotyczących ważności uchwał Krajowej Rady Sądownictwa. – Komisja Wenecka nie ma wątpliwości, że jakiekolwiek orzeczenia TSUE czy ETPC nie wpływają na ważność uchwał KRS. One są ważne nawet mimo orzeczeń międzynarodowych sądów i trybunałów. Twierdzenie, że jest inaczej, nie wpisuje się w zasadę tzw. praworządności. Mamy więc do czynienia z wielkim blamażem Adama Bodnara – mówi „Naszemu Dziennikowi” Beata Kempa, doradca Prezydenta RP. Na legalność uchwał KRS – jak wskazuje Komisja Wenecka – nie mogą wpływać także podjęte już decyzje Sądu Najwyższego i Naczelnego Sądu Administracyjnego. – Zauważmy, że „koalicja 13 grudnia” próbuje przykryć swoją porażkę. Publikacja opinii Komisji Weneckiej zbiegła się w czasie z wyciągnięciem tematu migracji i bezpieczeństwa. Im zależy na tym, aby do Polaków nie dotarła informacja, że „przywracanie praworządności” jest równoznaczne z zabijaniem demokracji. Kontynuowanie zapoczątkowanej przez Adama Bodnara reformy będzie zabójcze dla Polski. Wprowadzi chaos, nad którym nikt nie będzie w stanie zapanować – przewiduje w rozmowie z nami Andrzej Maciejewski, politolog.

 

Drodzy Czytelnicy, Komisja Europejska przyznała, że nie można łamać praw sędziów powołanych po 2018 r. przez Prezydenta RP. Interesujecie się sprawami ważnymi dla bezpieczeństwa Polski? Chcecie codziennie poznawać prawdę? Zapraszamy do zapoznania się z artykułem TUTAJ oraz w papierowym wydaniu „Naszego Dziennika” dostępnym w punktach sprzedaży prasy.

Rafał Stefaniuk, „Nasz Dziennik”