• Sobota, 14 marca 2026

    imieniny: Leona, Matyldy, Jarmiły

Dziś w „Naszym Dzienniku”

Lasy stracą możliwość samofinansowania

Piątek, 11 października 2024 (09:50)

ROZMOWA ze Zbigniewem Kuszlewiczem, przewodniczącym Krajowego Sekretariatu Zasobów Naturalnych, Ochrony Środowiska i Leśnictwa NSZZ „Solidarność”

Z ankiety dla pracowników Lasów Państwowych wynika, że prawie 97 proc. z nich jest niezadowolonych z polityki leśnej Ministerstwa Klimatu i Środowiska. Skąd tak miażdżąca ocena działalności resortu kierowanego przez minister Paulinę Hennig-Kloskę?

– Najistotniejszą kwestią jest obecnie forsowane przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska wyłączenie z działalności gospodarczej wielu lasów, co zostało zapoczątkowane decyzją tego resortu z 8 stycznia tego roku. Łamie ona w zasadzie wszystkie dotychczasowe ustalenia zawarte w Planach urządzania lasu dla tych terenów. Obszary te były objęte Planami urządzania lasu (PUL), zgodnie z którymi nadleśniczy powinien prowadzić gospodarkę. A nagle mamy do czynienia z ich wstrzymaniem, i to bez wskazania jakichkolwiek innych ram określających prowadzenie gospodarki w tych drzewostanach. Mamy do czynienia bowiem zarówno z całkowitymi wyłączeniami, jak i częściowymi. Bez aneksowania zapisów w PUL zarządca nie może dokonywać prac, a szczególnie organ zatwierdzający te plany, jakim jest MKiŚ. Łamiemy w tym przypadku prawo, co jest ewenementem historycznym w Lasach Państwowych. Zapowiadane są przez ministerstwo dalsze ograniczenia – wyłączenie z działalności gospodarczej 20 proc. lasów. Marcowe moratorium, które objęło 1,3 proc. asów, wywołało bunt wielu środowisk społecznych. Należy zadać jeszcze jedno pytanie skierowane do pomysłodawców – co się stanie, jeżeli wyłączymy 20 proc. lasów?


Drogi Czytelniku! Więcej warto  przeczytać w papierowym wydaniu „Naszego Dziennika” dostępnym w punktach sprzedaży prasy lub w wersji elektronicznej   TUTAJ.

Zapraszamy!

 

Artur Kowalski, „Nasz Dziennik”