Sąd: Ruszył proces oskarżonych o prowokację wobec ks. Jerzego Popiełuszki
Piątek, 4 października 2024 (12:36)Przed Sądem Okręgowym w Warszawie rozpoczął się proces oskarżonych o prowokację wobec ks. Jerzego Popiełuszki.
Sprawa dotyczy podrzucenia w 1983 r. przez SB do mieszkania księdza przy ul. Chłodnej w Warszawie materiałów obciążających duchownego.
Prokurator IPN Barbara Śledź odczytała akt oskarżenia. Pierwotnie był on sformułowany przeciwko trzem byłym funkcjonariuszom SB w sprawie tworzenia w 1983 r. „fałszywych dowodów w celu skierowania przeciwko
ks. Popiełuszce ścigania o przestępstwo”. Do mieszkania przy ul. Chłodnej podrzucono wówczas m.in. „antypaństwowe” ulotki, naboje i materiał wybuchowy,
co następnie 12 grudnia 1983 r. „ujawniono w wyniku oficjalnego przeszukania”.
Przez IPN pierwotnie zostali oskarżeni: Grzegorz P.,
Paweł N. i Waldemar O. To byli funkcjonariusze SB skazani jako sprawcy późniejszego zabójstwa księdza. Dwóch ze sprawców zabójstwa księdza zmieniło później nazwiska. Obecny proces toczy się wobec dwóch z nich, gdyż Waldemar O. zmarł w zeszłym roku.
Grzegorz P. w piątek uchylił się od odpowiedzi na pytanie, czy przyznaje się do winy. Odmówił składania wyjaśnień
i odpowiedzi na pytania na tym etapie procesu. Nie składał wyjaśnień także w śledztwie.
Paweł N. nie przyznał się w piątek do winy i również odmówił złożenia wyjaśnień przed sądem. W śledztwie
– jak wynikało z wyjaśnień odczytanych przez sąd – mówił, że prowokacja nie miała na celu doprowadzenia do sprawy karnej wobec księdza, tylko miała „stanowić element szantażu” mający finalnie skłonić ks. Popiełuszkę do wyjazdu z kraju.
W ostatnich latach życia ks. Popiełuszko – duszpasterz ludzi pracy, kapelan „Solidarności” – w parafii
św. Stanisława Kostki na warszawskim Żoliborzu sprawował comiesięczne Msze św. za Ojczyznę, gromadzące wielotysięczne tłumy. Nawoływał w nich,
aby „zło dobrem zwyciężać” oraz podkreślał,
że „w pojednaniu musi być jeden wspólny cel:
dobro Ojczyzny i poszanowanie godności ludzkiej”.
Ksiądz Jerzy Popiełuszko został zamordowany przez funkcjonariuszy SB w nocy z 19 na 20 października 1984 r. Wkrótce minie 40 lat od tej zbrodni. Papież Benedykt XVI
6 czerwca 2010 r. zaliczył duchownego do grona błogosławionych, a Papież Franciszek w 2014 r.
ustanowił go patronem „Solidarności”.