• Czwartek, 23 kwietnia 2026

    imieniny: Wojciecha, Jerzego

Jesteśmy wierni Chrystusowej Ewangelii

Sobota, 21 września 2024 (20:05)

W katedrze wrocławskiej w piątek 20 września modlono się w intencji osób poszkodowanych w powodzi i niosących im pomoc. Eucharystii koncelebrowanej przez kilkunastu kapłanów przewodniczył metropolita wrocławski
ks. abp Józef Kupny.

 

Witając wszystkich uczestników Mszy św., proboszcz katedry wrocławskiej ks. kan. Paweł Cembrowicz podkreślił, że kiedy patrzymy na Odrę, napawa nas niepokojem, ale wiemy, że wielu ludzi w innych miejscach przeżywa prawdziwą tragedię, bo zostali właściwie bez niczego. W czasie Eucharystii modlono się za tych wszystkich, którzy doznali tej tragedii, oraz za tych, którzy pomagają tym, którzy są w potrzebie.

– Przyszliście do katedry, aby prosić Pana Boga o wszystkie potrzebne łaski dla tych, którzy przeżywają tragedię, i dla tych, którzy spieszą im z pomocą. Wiemy, że wiele organizacji z całego kraju i z zagranicy spieszy z tą pomocą. Szczególnie chcemy podkreślić działania naszej archidiecezjalnej Caritas oraz Duszpasterstwa Młodych Archidiecezji Wrocławskiej – powiedział ks. kan. Paweł Cembrowicz.

W homilii ks. abp Józef Kupny stwierdził m.in., że w  modlitwach pamiętamy o ofiarach powodzi, o tych, którzy utracili dorobek swojego życia. Mówił, że przed oczyma mamy zalane kilka dni temu miasta, miasteczka, wsie, ogromne zniszczenia, jakie ukazały się po opadnięciu wody. Zwrócił uwagę na zapłakane twarze ludzi dotkniętych tą tragedią i niosących nadzieję wolontariuszy, strażaków, policjantów, żołnierzy.

– To wszystko składamy na ołtarzu. I błagamy, prosimy Boga, by oddalił od nas tą klęskę żywiołową. W tej modlitwie nie jesteśmy sami, bo duchowo łączą się z nami  nasi biskupi pomocniczy, kapłani wraz z wiernymi, którzy właśnie o tej samej godzinie co my uczestniczą w Mszy św. sprawowanej na Jasnej Górze przed cudownym wizerunkiem Matki Najświętszej – wskazał metropolita wrocławski.

W dalszej części homilii ksiądz arcybiskup pytał, co jeszcze możemy, obok żarliwej modlitwy, uczynić dla poszkodowanych w czasie powodzi, zmagających się
z żywiołem. Stwierdził, że odpowiedź znajdujemy w Ewangelii w postawie kobiet, które usługiwały, udzielając ze swego mienia. – Otóż ostatnie słowa Ewangelii nie są bez znaczenia, bowiem stawiają nowe światło na posługę kobiet towarzyszących Jezusowi i apostołom. To nie była zwykła posługa, bo jeśli one zdecydowały się udzielać czegoś nawet ze swojego mienia, to znaczy, że w tym wszystkim było serce, była miłość, że było coś więcej. One coś dawały od siebie. W tym była miłość, serce. I tym różni się uczeń Chrystusa od filantropa. Motywacją jego działania, czynienia dobra innym nie jest chęć uznania czy uzyskania odpisu podatkowego, ale miłość bliźniego – zauważył ksiądz arcybiskup.

 – W tych ostatnich dniach walki z żywiołem po raz kolejny ujawniła się przeogromna moc dobra, ludzkiej solidarności i miłości. Po raz kolejny, o czym milczą media publiczne, Kościół zaangażował się w niesienie pomocy potrzebującym. Do dzisiaj wierni wysłali na konto Caritas Archidiecezji Wrocławskiej prawie 150 tys. zł. Z dumą możemy powiedzieć, że prawie wszystkie parafie od razu włączyły się w pomoc poszkodowanym. Księża proboszczowie, parafialne zespoły Caritas organizują szereg zbiórek od pierwszych dni powodzi, wysyłając transporty w Kotlinę Kłodzką. Uruchomiona została także akcja „Paczka dla powodzian”. Ponad 1,5 tys. wolontariuszy parafialnych zespołów  i szkolnych kół Caritas dowozi potrzebne wsparcie żywnościowe mieszkańcom tych miejscowości, które – co prawda – nie są objęte falą powodzi, ale zostały odsunięte od możliwości zakupów – powiedział metropolita.

– Parafianie, księża w Oławie, a nawet biskup budowali zabezpieczenia przeciwpowodziowe. Na chwilę obecną przekazaliśmy lub wkrótce przekażemy 35 osuszaczy,
30 myjek ciśnieniowych, 35 agregatów prądotwórczych oraz inny sprzęt potrzebny do usuwania skutków powodzi. Mogę zapewnić, że nasza pomoc nie skończy się na wsparciu w tym najtrudniejszym momencie. Planujemy dostarczenie agregatów tam, gdzie nie ma prądu. Myślimy również o zakupie opału na zimę  dla poszkodowanych, którzy wszystkie środki wykorzystują na remont – akcentował metropolita wrocławski. Dodał, że musimy o tym mówić, bo jest to nasze wspólne działanie. I musimy być tego dumni. To także jest przejaw chrześcijańskiej solidarności, do której zachęca nas św. Paweł słowami: „Jedni drugich brzemiona noście”. Teraz jest taka sytuacja, że musimy nieść brzemię drugiego – zauważył ks. bp Józef Kupny.

– Przede wszystkim jest to świadectwo tego, że jesteśmy wierni Chrystusowej Ewangelii, Jego nauczaniu, i że z Jego odwiecznej miłości czerpiemy siłę do okazywania miłości bliźniemu. Jego miłości z tego serca przepełnionego miłością – podkreślił kaznodzieja.

 – Dziękuję tym, którzy na miejscu pomagają, tym, którzy się modlą, składają ofiary, wszystkim bez wyjątku.
I proszę, trwajmy w wierze i w miłości. Dobry Boże, zachowaj nas od złego – apelował, kończąc homilię,
ks. abp Józef Kupny.

Na zakończenie Mszy św. ksiądz arcybiskup powierzył
w specjalnym akcie synod archidiecezji wrocławskiej.

 

 
Marek Zygmunt, „Nasz Dziennik”