Eskalacja napięcia na Bliskim Wschodzie
Piątek, 20 września 2024 (09:37)Departament Stanu USA ostrzegł wczoraj wszystkie strony bliskowschodniego konfliktu przed eskalacją napięć po ostatniej fali eksplozji urządzeń teletechnicznych członków Hezbollahu, podkreślając, że priorytetem Waszyngtonu jest rozwiązanie dyplomatyczne.
„Będziemy nadal wspierać prawo Izraela do obrony, ale nie chcemy, aby którakolwiek ze stron eskalowała ten konflikt” – powiedział rzecznik Departamentu Stanu Matthew Miller.
Apelując o uspokojenie sytuacji, która doprowadziła do krytycznego punktu, którym była ostatnia fala eksplozji urządzeń teletechnicznych członków Hezbollahu w Libanie, Miller zauważył, że chociaż USA starają się obniżyć napięcie, to „w ostatecznym rozrachunku każdy podmiot jest odpowiedzialny za podejmowane działania”.
Eksplozje wywołane przez Izrael na pagery, telefony i radiotelefony Hezbollahu, który ma swoje bazy w Libanie, spowodowały śmierć 37 członków tego skrajnego ugrupowania, a ok. 3 tys. zostało rannych.
Hezbollah oświadczył, że przekroczone zostały „wszystkie czerwone linie” i zapowiedział odwet.
EKO, PAP