• Sobota, 14 marca 2026

    imieniny: Leona, Matyldy, Jarmiły

Bez wiary nie można podobać się Bogu

Poniedziałek, 22 kwietnia 2013 (21:54)

 Obrona wartości będzie nas kosztować, jak kosztuje Telewizję Trwam, bo głosi prawdę. Nie własną prawdę, ale Chrystusową, i to jest najważniejsze – mówił w poniedziałek w czasie spotkania Rodziny Radia Maryja u Matki Bożej Bolesnej u Ojców Pasjonistów w Łodzi ks. bp Ireneusz Pękalski, biskup pomocniczy Kościoła łódzkiego.

W czasie uroczystości wspominano trzy wydarzenia bardzo ważne dla wspólnoty parafialnej pw. Matki Bożej Bolesnej oraz zakonnej Zgromadzenia Męki Jezusa Chrystusa (pasjonistów): 90. rocznicę przybycia pasjonistów do Polski; 30. rocznicę śmierci o. Jana Wszędyrównego – pierwszego prowincjała polskiej prowincji pasjonistów, pierwszego proboszcza i budowniczego parafii, oraz 7. rocznicę konsekracji kościoła.

W homilii ks. bp Pękalski podkreślił, że naród, który wypiera się religii, kultury i historii, jest narodem bez przyszłości. Przypomniał, że kiedyś studenci na Sorbonie wypisali dwa hasła: „Zabrania się zabraniać” oraz „Boga nie ma”, a to zdaniem kaznodziei sprowadza się do lansowanego w Polsce hasła „Róbta co chceta”.

– Żyjemy w połowie drugiego Roku Wiary. Ten wspaniały czas ofiarował nam wspaniały Papież Benedykt XVI. Kiedy odbywał ostatnią audiencję generalną za czasów swego pontyfikatu, podziękował nam, że byliśmy blisko niego i wspieraliśmy go modlitwami, a na koniec wypowiedział zdanie – ostatnie przesłanie: „Mając wielkiego orędownika przed Bogiem bł. Jana Pawła II, trwajcie mocni w wierze” – przypomniał ks. bp Pękalski i dodał, że Papież ten pozostawił nam jeszcze jedno zadanie – „byśmy naszą wiarą dzielili się z innymi narodami”. Ale żeby to było możliwe, to trzeba być katolikiem, Polakiem żywej, przekonującej wiary, która objawia się w życiu – powiedział i zaznaczył, że bez wiary nie można podobać się Bogu. – Czy można podobać się Bogu, gdy w naszej obecności obraża się Boga, gdy walczy się z krzyżem? – pytał biskup pomocniczy Kościoła łódzkiego.

– Wszyscy musimy wziąć się do pracy – podkreślił o. dr Tadeusz Rydzyk, z którym połączono się telefonicznie.

Dyrektor Radia Maryja podkreślał, że w Polsce jest wiele do zrobienia w sprawie ewangelizacji. – Mamy się o co modlić, bo nasza Ojczyzna jest likwidowana pod każdym względem. Módlmy się o zachowanie polskiej duszy – apelował.

– Radio Maryja dla wielu jest trędowate, tak na nas patrzą. A ludzie, którzy słuchają tego Radia, to są ludzie, na których naprawdę można liczyć, a wciąż są pogardzani, wyśmiewani. Nie poddawajmy się, róbmy manifestacje, pytajmy posłów, walczmy o naszą Telewizję – dodał o. dr Tadeusz Rydzyk.

Małgorzata Pabis