Trwają poszukiwania rosyjskiego obiektu powietrznego
Środa, 28 sierpnia 2024 (10:36)Dziś rano rozpoczął się trzeci dzień poszukiwań rosyjskiego obiektu powietrznego, który wleciał na terytorium Polski i zniknął z radarów w rejonie gm. Tyszowce (woj. lubelskie).
Rzecznik Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych (DORSZ) ppłk Jacek Goryszewski powiedział, że poszukiwania obiektu będą kontynuowane dziś
zarówno z lądu, jak i z powietrza przez 100 żołnierzy
z 19. Nadbużańskiej Brygady Obrony Terytorialnej oraz
z 2. Lubelskiej Brygady Obrony Terytorialnej. Przewidziane są też patrole konne, a także wykorzystanie śmigłowców
i bezzałogowców typu FlyEye.
„Rejon poszukiwań został wyznaczony dzisiaj na zachód
od miejscowości Wolica Śniatycka (pow. zamojski), w tym m.in. Bródek, Dąbrowa, Barchaczów (gmina Łabunie). Sprawdzamy głównie tereny niezamieszkane, jak lasy, łąki, pola. Rejon został wytypowany na podstawie zapisów
ze środków radiolokacyjnych i możliwej trajektorii
lotu obiektu. Nie mamy jeszcze żadnych sygnałów
od ewentualnych świadków zdarzenia” – wyjaśnił rzecznik.
Wojsko nie wyklucza, że obiekt ten mógł nie spaść na terenie Polski, tylko poleciał dalej lub zawrócił, ale systemy radiolokacyjne nie były w stanie tego zaobserwować.
„Rozważamy każdy scenariusz. Od początku mamy założony konkretny obszar, który musimy przeszukać, żeby mieć pewność, czy [obiekt] spadł. Poszukiwania na pewno będą kontynuowane jeszcze w czwartek. Będziemy informować, czy zaplanujemy akcje na kolejne dni,
czy cały obszar został sprawdzony” – uzupełnił
ppłk Goryszewski.