Zginęli na służbie
Niedziela, 25 sierpnia 2024 (14:49)W Poznaniu w nocy z soboty na niedzielę doszło do pożaru, a następnie wybuchu w kamienicy przy ul. Kraszewskiego. W trakcie akcji zginęło dwóch strażaków.
Jak podkreślił podczas niedzielnego briefingu prasowego w Poznaniu komendant główny PSP, po wpłynięciu informacji do Państwowej Straży Pożarnej z Centrum Powiadamiania Ratunkowego pierwsze zastępy były już po pięciu minutach od wybuchu i mieszkańcy zostali ewakuowani.
„Podjęliśmy decyzję, że na miejsce udaje się również grupa komendanta głównego Państwowej Straży Pożarnej z nadzorującym pion zastępcą komendanta głównego PSP Józefem Galicą” – poinformował. Dodał, że o wydarzeniu już ok. 2.00 w nocy poinformowani zostali: szef MSWiA i jego zastępcy.
Zwrócił uwagę, że „takiej sytuacji, że zginęło aż dwóch strażaków, nie było od pożaru w Białymstoku w 2017 roku”. Komendant podkreślił, że rodziny strażaków, którzy poświęcili swoje życie, nie zostaną same.
Feltynowski mówił, że „w akcji biorą udział dwie grupy poszukiwawcze, ratownicze, obydwie z doświadczeniem międzynarodowym”. „Uruchomiony też został system pomocy psychologicznej, który funkcjonuje w Państwowej Straży Pożarnej od 15 lat” – dodał.
Komendant główny zapowiedział, że „kolejną częścią działań ratowniczych będzie przeszukanie terenu przez zwykły dron, a następnie przez dron do działań w przestrzeniach zamkniętych”.
JG, PAP