Wizyta prezydenta RP w Kijowie
Sobota, 24 sierpnia 2024 (15:25)Współpraca dwustronna, kwestie bezpieczeństwa i wsparcie Ukrainy walczącej z rosyjskim agresorem – to tematy sobotniej rozmowy prezydentów Polski i Ukrainy Andrzeja Dudy i Wołodymyra Zełenskiego – przekazała Kancelaria Prezydenta RP.
Prezydent Duda przybył w sobotę z wizytą do Kijowa w związku z obchodami 33. rocznicy niepodległości Ukrainy.
Na marginesie uroczystości doszło do spotkania przywódców obu krajów.
Prezydent Andrzej Duda zapewnił w sobotę Kijowie,
że Polska nie spocznie i nie zostawi Ukrainy samej sobie
w drodze do europejskiej Wspólnoty. Podczas uroczystości z okazji 33. rocznicy niepodległości Ukrainy zaznaczył, że jedność i solidarność pomiędzy nami jest teraz kluczowa.
Podczas wystąpienia w trakcie głównych uroczystości
na placu Sofijskim w Kijowie prezydent Andrzej Duda przypomniał o łączącej Polskę i Ukrainę historii, m.in. o walce ramię w ramię w latach 1919-1920 Wojska Polskiego i wojska ukraińskiego „przeciwko bolszewickiej Rosji, przeciwko bolszewickiej agresji”.
Zaznaczył, że „ta sama wspólnota wartości i wzajemna solidarność łączy nasze narody od upadku komunizmu”. „Dlatego też z dumą mogę powiedzieć, że to Polska
w 1991 r. jako pierwsze państwo na świecie oficjalnie uznała niepodległość Ukrainy” – przypomniał prezydent.
Andrzej Duda zwrócił się do Ukraińców. „Od samego początku popieraliśmy wasze prozachodnie dążenia. Polacy wspierali was podczas pomarańczowej rewolucji i także podczas euromajdanu” – podkreślił.
Przyznał jednocześnie, że „narody sąsiadujące ze sobą przez wiele stuleci zawsze dźwigają ogromny bagaż wspólnych doświadczeń historycznych, nie tylko tych dobrych, ale czasem także tych trudnych”.
„Nie trzeba ukrywać, że także polsko-ukraińskie dzieje zawierają karty bolesne. Nie bagatelizujemy ich, nie wymazujemy, nie zapominamy. Chcemy budować przyszłość na prawdzie i szczerym pojednaniu” – podkreślił. Dodał, że „bratnie narody są to sobie winne,
bo od tego, co nas dzieli, mocniejsze jest dziś absolutnie to, co nas łączy”.
Prezydent zaznaczył, że „jedność i solidarność pomiędzy nami jest teraz kluczowa i dlatego wszyscy ze wszystkich sił musimy ją wzmacniać”.
Zapewnił, że Polska nie spocznie i nie zostawi Ukrainy samej sobie w drodze do europejskiej Wspólnoty. Zaznaczył, że miejsce niepodległej Ukrainy jest w Europie. „Swoją determinacją, wolą walki, a dziś niestety także
i krwią udowodniliście, że należycie już od dawna do europejskiej rodziny. Polska was nie opuści w tej walce”
– zaznaczył prezydent Andrzej Duda.
Sobotnia wizyta polskiego prezydenta w Kijowie to piąta od początku rosyjskiej inwazji – 24 lutego 2022 r.
APW, PAP