W obronie religii
Środa, 21 sierpnia 2024 (16:36)Na placu Zamkowym w Warszawie zakończył się protest organizowany przez Stowarzyszenie Katechetów Świeckich.
Manifestacja była reakcją na zmiany zaproponowane przez Ministerstwo Edukacji Narodowej, które dotyczą ograniczenia lekcji religii w szkole.
Resort edukacji już od września umożliwił łączenie w grupy uczniów z różnych klas i roczników na lekcji religii. W kolejnym roku szkolnym rząd planuje ograniczyć katechezę do jednej lekcji tygodniowo.
Uczestnicy protestu trzymali transparenty z hasłami: „Stop dyskryminacji wierzących”, „Religia w życiu narodu jest najważniejszym dobrem”, „My chcemy Boga w książce w szkole”. Powiewały też polskie flagi.
Otwierając protest, Dariusz Kwiecień ze Stowarzyszenia Katechetów Świeckich podkreślił, że manifestacja ma przypomnieć, jak wielką rolę pełniła religia w powstaniu naszej chrześcijańskiej cywilizacji.
– Polska kultura, z której przecież wszyscy jesteśmy dumni, nie powstałaby bez Kościoła, który był dla nas zawsze domem i schronieniem w czasach niewoli. Dlatego rugowanie religii ze szkół jest pomysłem złym i ufamy, że zdecydowana większość Polaków to dobrze rozumie i na to nie pozwoli – wskazał Dariusz Kwiecień.
Katecheta ze Śląska, Karol Knop, w rozmowie z reporterem Telewizji Trwam zaznaczył, że nie może być zgody na zmiany przygotowane przez resort edukacji.
– Nie zgadzam się na to, co jest robione – łamane jest prawo, Konstytucja. Wszystko jest w ramach rewolucji komunistycznej, która zostawiła dosyć wyraźne ślady w naszym kraju i pamiętamy, jak źle to wpłynęło na Polskę. Dlatego mówimy temu „stop”. Religia jest potrzebna wszystkim naszym uczniom – powiedział Karol Knop.
JG, radiomaryja.pl