Kościół po stronie człowieka
Czwartek, 15 sierpnia 2024 (18:49)– Kościół jest zawsze po stronie człowieka i narodu – mówił w homilii na Jasnej Górze ks. abp Wacław Depo, metropolita częstochowski. Mszy św. odpustowej w uroczystość Wniebowzięcia NMP z udziałem tysięcy wiernych, zwłaszcza uczestników pieszych pielgrzymek, przewodniczył ks. bp Krzysztof Nykiel z Watykanu, regens Penitencjarii Apostolskiej. Była to dla niego jasnogórska biskupia prymicja.
W homilii ks. abp Wacław Depo zwrócił uwagę, że nasze pielgrzymowanie na Jasną Górę przez wstawiennictwo Maryi Wniebowziętej, Matki i Królowej Polski jest jakimś wielkim skrótem wiary i historii naszego narodu. Nawiązując do sierpniowych rocznic bohaterskich zmagań 1920 r. i Bitwy Warszawskiej, męczeńskiej śmierci o. Maksymiliana Kolbego, Powstania Warszawskiego czy „nowej nadziei” przyniesionej przez polską „Solidarność” lat 80., wskazał, że te wybrane wydarzenia są dla nas wszystkich dobrą sposobnością do przeprowadzenia trudnego testu wiary, miłości Boga i Ojczyzny.
– Rocznice te potwierdzają nam uroczyście i stanowczo, że Polska nie jest tylko marzeniem, nie jest tylko pięknym snem, nie jest państwem sezonowym, ale realną rzeczywistością – mówił ks. abp Depo. Przypomniał diagnozę pierwszego częstochowskiego biskupa Teodora Kubiny, który przestrzegał, że niezgoda jest paraliżem, który dotykając naród, pozbawia go „radości życia”. Dalej za ks. bp. Kubiną podkreślał niebezpieczeństwo ducha partyjności, który zawłaszcza nie tylko politykę, ale co gorsza życie społeczne, narodowe, gospodarcze, kulturalne, a nawet towarzyskie, paraliżując je. Zwrócił uwagę na słowa poprzednika o odpowiedzialności, „bo naród polski i państwo mają także cele wieczne w Bogu”. – Ta diagnoza ks. bp. Kubiny z lat dwudziestych XX w., po odzyskaniu niepodległości i obronie Ojczyzny, pasuje do naszych czasów. To jest tajemnica Kościoła, który zawsze jest po stronie człowieka i narodu – wołał ks. abp Depo.
Ksiądz bp. Depo przypomniał również tezę krakowskiej szkoły historycznej z XIX i XX wieku, że Rzeczpospolitą zgubiły trzy wolności: „liberum veto”, „liberum mentiri” oraz „liberum infamare”. – Pierwsza to wolność wetowania, doprowadzona do sprzeciwu jednostek wobec prawa ogółu szukającego dobra wspólnego, co miałoby być prawem demokracji. Druga to wolność oszukiwania całego narodu przez media i trzecia to wolność zniesławiania, oczerniania jednostek czy bezczeszczenie świętości narodowych i hańbienie wszystkiego, co wartościowe, polskie i katolickie. Jesteśmy w samym środku zdobywania lub utracenia wolności. Uczmy się z tej szkoły, ona mówi o dziś – powiedział ks. abp Depo.
Przywołując tajemnicę wniebowzięcia Maryi i wskazując na Tajemniczą Niewiastę z 12 rozdziału Apokalipsy, metropolita częstochowski przypomniał, że Matka Maryja jest obrazem Kościoła, który w bezlitosnej walce przeciw szatanowi na ziemi, rodzi wierzących w Chrystusa, rodzi każdego i każdą z nas, wciąż na nowo. Podkreślił, że Maryja jest pierwszą zbawioną należącą do Chrystusa, pierwowzorem tego, co Bóg pragnie uczynić dla wszystkich swoich dzieci, czyli zapewnić życie wieczne wbrew prawu grzechu i śmierci.
Metropolita częstochowski zwrócił uwagę, że tajemnica wniebowzięcia wraz z ciałem i duszą Maryi do nieba „wzywa nas dzisiaj pielgrzymujących przez ziemię i podległych prawu śmierci do patrzenia w wieczność” i jeszcze głębszego zawierzenia Bogu we wszystkim i we wszystkich okolicznościach naszego życia.
JG, KAI