• Piątek, 13 marca 2026

    imieniny: Krystyny, Bożeny, Rodryga

Rodzina: FBI nie ma dowodów

Sobota, 20 kwietnia 2013 (10:04)

Mieszkająca w Toronto ciotka dwóch braci podejrzanych o poniedziałkowy zamach bombowy podczas maratonu w Bostonie oświadczyła, że „nie wierzy, by byli zamieszani w jakąkolwiek zbrodnię”. Dodała, że wczoraj rano kontaktowało się z nią FBI.

W rozmowie z telewizją CBC Maret Tsarnaeva (Carnajewa) oświadczyła, że „FBI nie ma żadnych innych dowodów (na winę braci) niż zdjęcia dwóch młodych ludzi idących ulicą koło linii mety” maratonu. Potwierdziła, że obaj mężczyźni to jej bratankowie i – jej zdaniem – są niewinni. Oceniła, że nie mieli oni żadnego motywu, a nagranie przestawiające ich w pobliżu mety maratonu mogło być zmontowane.

Tsarnaeva powiedziała, że mieszka w Kanadzie od 1996 roku i nie widziała swoich bratanków od pięciu-sześciu lat – relacjonowała CBC. Natomiast rozmawiała ze starszym z braci, Tamerlanem Carnajewem ostatnio około roku temu.

Wyjaśniała, że ponad dziesięć lat temu sama była w USA, przygotowując swoje papiery imigracyjne do Kanady. W 2002 r. do USA przyjechał jeden z braci Tsarnaevej, Rusłan (ten, który w czasie obławy apelował do Dżochara, aby się poddał policji). W kwietniu tego samego roku do USA przyjechał jej drugi brat, Anzor, z żoną i jednym z czworga dzieci – Dżocharem. – Wtedy wypełniłam ich dokumenty o uzyskanie statusu uchodźcy. Anzor był prześladowany w kraju, mieliśmy szczęście, że mogliśmy go wydostać żywego z Kirgistanu – powiedziała Tsarnaeva. Kilka miesięcy później status uchodźcy został rodzinie przyznany i w tym czasie do USA przyjechało pozostałych troje dzieci: Tamerlan (zastrzelony we wczorajszym pościgu przez policję w Bostonie) i dwie córki.

Pytana o relacje w rodzinie Tsarnaeva powiedziała, że obaj bracia byli młodymi, wysportowanymi ludźmi, a wujek Rusłan miał wobec nich bardzo wysokie oczekiwania. Tamerlan był jego ulubionym bratankiem – wyjaśniła. Dodała przy tym, że „dzieci kochają swoją wolność i nie słuchają rodziców, zwłaszcza, gdy dorosną”, nie tłumacząc przy tym, co miała na myśli.

Media podawały, że Tamerlan był samotnikiem i bardzo gorliwym muzułmaninem.

Telewizja CBC odnalazła profil na stronie internetowej dla osób szukających nowych znajomych, który prawdopodobnie należy do młodszego brata, Dżochara. Według danych na tej stronie Dżochar miał określać islam jako swoją filozofię życiową.

IK, PAP