Odpust św. Filomeny
Niedziela, 11 sierpnia 2024 (12:00)W sobotę w parafii pw. św. Filomeny w Gniechowicach uroczyście obchodzono tegoroczne obrzędy odpustowe. Przewodniczył im biskup senior diecezji świdnickiej ks. prof. dr hab. Ignacy Dec.
Przed Eucharystią ksiądz biskup poświęcił wzniesioną przy kościele statuę św. Filomeny.
Zabierając głos na początku odpustowej Mszy św., proboszcz ks. kan. Jarosław Wawak powitał serdecznie księdza biskupa, licznie przybyłych kapłanów oraz parafian i czcicieli św. Filomeny z wielu innych regionów naszego kraju.
W homilii ks. bp Ignacy Dec stwierdził, że jesteśmy cząstką Kościoła katolickiego, wspólnotą osób złączoną wiarą
w Jezusa Chrystusa, który żyje i działa tu, na ziemi,
w swoim Kościele.
Kościół pielgrzymujący na ziemi przywołuje mieszkankę
nieba – św. Filomenę.
Przypomniał, że wspólnota Kościoła, do której należymy, znajduje się w trzech sferach.
Pierwszą grupą jest Kościół na ziemi, do którego my także należymy. Jesteśmy Kościołem pielgrzymującym, Kościołem w drodze. Nasza wędrówka ziemska kiedyś się zakończy, tak jak ongiś, w chwili naszego poczęcia, narodzenia i chrztu się zaczęła. To Bóg zadecydował
o naszym przyjściu na świat, akurat w takim czasie
i w takim Narodzie. To On nam wybrał historyczny czas naszego ziemskiego życia i On podejmie decyzję, kiedy przejdziemy z tego świata do świata wiecznego, o którym tak wiele mówił Chrystus i który pokazał nam drogę, którą winniśmy podjąć, aby do tego świata wejść.
Druga część Kościoła znajduje się w wieczności. Są ludzie zbawieni przebywający z Bogiem, oglądający Boga twarzą w twarz. Święty Jan Ewangelista przybliżył nam tę zbawioną wspólnotę w Apokalipsie, w ostatniej księdze Pisma Świętego.
Trzecią część wspólnoty Kościoła stanowią ci, którzy oczyszczają się w czyśćcu, którzy żyją nadzieją, że po oczyszczeniu czyśćcowym wejdą do niebieskiej chwały. Mamy zatem Kościół pielgrzymujący na ziemi, Kościół zbawionych w niebie i Kościół oczyszczający się
w czyśćcu. Między tymi częściami Kościoła zachodzą modlitewne relacje zwane świętych obcowaniem. Mieszkańcy nieba nas wspomagają. Wypraszają nam –
na czele z Matką Bożą – różne łaski. My wspomagamy tych, którzy się oczyszczają w czyśćcu. Bądźmy w żywej łączności z wszystkimi kręgami Kościoła.
– Dzisiaj zapraszamy z nieba na ziemię, tutaj, do naszej wspólnoty, patronkę tej świątyni i tej parafii, jedną
z przyjaciół Pana Boga – św. Filomenę, sławną dziewicę
i męczennicę. Jej wielkość i duchowe piękno zostało odkryte w ostatnich wiekach. Filomena żyła tylko 13 lat, wiele wycierpiała. Gdy jej śmierć zaglądnęła w oczy, wybrała śmierć, a nie wyrzeknięcie się Chrystusa, co było dla niej przepustką do ocalenia ziemskiego życia –akcentował kaznodzieja.
W dalszej części homilii ksiądz biskup, przypominając życiorys św. Filomeny, wskazał, że urodziła się ona w roku 289 ze szlachetnych rodziców w Nikopolis w Macedonii,
w południowej części dzisiejszych Bałkanów. Jej ojciec był gubernatorem prowincji rzymskiej. Zarówno on, jak i jego żona byli poganami, ale w dniu chrztu ich córki zostali również ochrzczeni. Na chrzcie dziecku dano imię Filomena, co oznacza „Umiłowana” lub „Córka światła”. Wielki wpływ na wychowanie dziewczynki miała świątobliwa niewiasta, służąca Makrina. Po pierwszej Komunii Świętej Filomena złożyła ślub czystości.
Przelać swą krew za Chrystusa, umrzeć dla Niego, który umarł dla niej, było jej najważniejszym pragnieniem.
Jej duchowym wzorem była św. Agnieszka, dziewica
i męczennica, której triumf nie tak dawno osiągnięty,
wciąż był przedmiotem pochwały i podziwu w kręgach chrześcijańskich.
Dramat jej życia rozegrał się w roku 302. Gdy cesarz Dioklecjan dowiedział się, że rodzice i córka są chrześcijanami, wpadł w szał. Cesarz rzekł do Filomeny:
„A ty, mała, czy też jesteś zarażona tą trucizną? Czy i ty czcisz Nazarejczyka?”. Filomena stanowczo odpowiedziała: „Tak, czczę Tego, którego ty nazywasz Nazarejczykiem. Zostałam Jemu poświęcona od dnia urodzin i będę należeć do Niego, który jest moim Bogiem i Zbawicielem dziś
i w wieczności” (Święta Filomena, patronka końca czasów, opracowanie Jan Pluta, Wrocław 2021, s. 70).
Pod koniec audiencji cesarz zwrócił się do ojca o wyrażenie zgody na jego małżeństwo z Filomeną. Rodzice zostali przekonani przez cesarza i wyrazili zgodę na oddanie córki cesarzowi za żonę.
Natomiast Filomena dochowała wierności Chrystusowi. Powiedziała stanowczo „nie”. Za to została wtrącona
do więzienia. Padł rozkaz, by utopić ją w Tybrze, ale dziewczyna została cudownie ocalona. Potem było biczowanie. Przeszła męki podobne do Chrystusa.
W końcu została zamęczona.
Ksiądz bp Dec wskazał, że nikt i nic nie zdołało odłączyć św. Filomeny od miłości do Chrystusa: żadne przeciwności, żadne tortury, nawet śmierć. Filomena kochała Chrystusa miłością niespotykaną, niezwykłą. Święta Filomena wypełniła także słowa Chrystusa: „Kto straci swe życie
z mego powodu, ten je zachowa” (Łk 9,24b). Filomena straciła życie ziemskie z powodu Chrystusa, ale zyskała
o wiele szczęśliwsze życie w niebie, a na ziemi pamięć Kościoła.
Ksiądz biskup zwrócił uwagę na słowa, które winniśmy pamiętać:
„Kto się bowiem Mnie i słów moich zawstydzi, tego Syn Człowieczy wstydzić się będzie, gdy przyjdzie w swojej chwale oraz w chwale Ojca i świętych aniołów (Łk 9,26)”.
– Jak to jest, czy nie wstydziłeś się przyznać, że Chrystus ma rację, że Kościół ma rację, gdy broni życia poczętego, gdy przypomina o czystości przedmałżeńskiej, o wierności. Myślmy o tym dzisiaj, gdy wspominamy św. Filomenę, która tak klarownie opowiedziała się za Chrystusem, aż do pójścia za Niego na śmierć – zaakcentował kaznodzieja.
– W Polsce i w Europie toczy się walka z Bogiem
i Kościołem. Ludzie chcą zbudować nowy świat, ale bez Boga. To jednak jest wielka fikcja, wielka utopia, zresztą nie pierwsza w historii świata. Co myślą dzisiejsi przywódcy Europy o chrześcijaństwie, widzieliśmy gołym okiem na rozpoczęciu XXXIII olimpiady w Paryżu. Nastąpiła wielka profanacja największego skarbu, jaki mamy na ziemi, profanacja Eucharystii. Trwa na świecie rzeź niewiniątek. Do krajów proaborcyjnych chce wprowadzić obecny rząd Polskę – Polskę, która wydała światu
i Kościołowi Papieża, wielkiego obrońcę życia ludzkiego
od poczęcia do naturalnej śmierci. Niszczy się rodzinę, promuje związki partnerskie, a Europę chce się oddać
w ręce muzułmanów – podkreślił duchowny.
Po Eucharystii wokół kościoła ksiądz biskup poprowadził procesję z relikwiami św. Filomeny, a w ramach odpustowych obchodów zorganizowano także specjalny spektakl teatralny, jarmark i Bieg św. Filomeny.
Marek Zygmunt