Skazani za udział w blokadzie placówki
Środa, 7 sierpnia 2024 (09:24)Trzech kolejnych działaczy pro-life zostało skazanych za naruszenie ustawy Freedom of Access to Clinic Entrances (FACE) z powodu udziału w blokadzie placówki aborcyjnej w stanie Tennessee w 2021 roku.
Telewizja ABC News podała, że James Zastrow, Eva Zastrow i Paul Place zostali skazani na 90 dni aresztu domowego i trzy lata w zawieszeniu za blokadę placówki aborcyjnej Carafem Health Center w Mt. Juliet w stanie Tennessee.
Wyrok dla Evy Edl, starszej działaczki pro-life, która również została uznana za winną udziału w tej akcji, został odroczony do sierpnia. Edl ma obecnie 89 lat, a jako
11-letnia dziewczynka została ocalona z komunistycznego obozu śmierci w Jugosławii.
Decyzja sądu zapadła po dochodzeniu FBI i oskarżeniu przez prokuraturę, co doprowadziło w kwietniu do uznania czterech liderów pro-life i siedmiu innych osób winnymi zarzutów karnych przeciwko ustawie FACE.
W kwietniowym komunikacie prasowym, wydanym
przez prokuraturę, stwierdzono, że dowody wykazały, iż protestujący liderzy naruszyli ustawę FACE, stosując fizyczną przeszkodę przez kilka godzin, aby ingerować
w pracę pracowników placówki oraz pacjentek, ponieważ świadczy ona usługi z zakresu zdrowia reprodukcyjnego, których pacjentki szukały.
Blokada została udokumentowana na filmie z 5 marca 2021 roku opublikowanym na Facebooku. Na nagraniu widać dużą grupę działaczy pro-life, od osób starszych
po małe dzieci, wchodzących do placówki aborcyjnej
i blokujących drzwi. Na filmie widać, jak śpiewają i modlą się, podczas gdy policja żąda, aby opuścili placówkę. Niektórzy stosują się do żądań policji, ale inni nie, co skutkuje ich aresztowaniem.
Dyrektor FBI Christopher Wray podczas przesłuchania przed Komisją Sądowniczą Izby Reprezentantów
w Kongresie USA zaprzeczył, że biuro FBI za czasów prezydenta Joe Bidena atakowało liderów pro-life. Twierdził, że od czasu uchylenia orzeczenia w sprawie Roe przeciwko Wade w 2022 roku skupiało swoją uwagę przede wszystkim na obserwowaniu ekstremistów proaborcyjnych, a nie liderów pro-life.
Ustawa FACE została podpisana przez prezydenta Billa Clintona w 1994 roku. Nakłada ona kary na osoby,
które zostają skazane za przemoc, groźby, szkody
i utrudnianie w celu ograniczenia dostępu do placówek aborcyjnych, miejsc kultu i centrów pomocowych dla kobiet w ciąży.
Kilku republikanów zarówno w Izbie Reprezentantów, jak i w Senacie wzywało do uchylenia ustawy FACE, ponieważ ich zdaniem jest stosowana nieproporcjonalnie, głównie przeciwko liderom pro-life, ale pomija sprawców napadów na parafie i centra pomocowe dla kobiet, organizowane przez lewicowe organizacje proaborcyjne.
Ustawa FACE spotkała się również z krytyką za umożliwienie orzekania surowych wyroków wobec osób, które naruszały jej przepisy, ale bez stosowania przemocy, jak w sytuacji Paulette Harlow, 75-letniej chorej kobiety, która została skazana na dwa lata więzienia.
Według Daily Caller 97 proc. wszystkich 211 spraw prowadzonych w oparciu o ustawę FACE dotyczyło tylko liderów pro-life.
AB, hli.org.pl