Zdobywcy z Batalionu AK „Zośka”
Poniedziałek, 5 sierpnia 2024 (16:16)5 sierpnia 1944 r. AK wyzwoliła tzw. Gęsiówkę obóz wchodzący w skłąd niemieckiego obozu koncentracyjnego KL Warschau. Po 80 latach przy ul. Anielewicza w Warszawie upamiętniono jego polskich zdobywców z Batalionu AK „Zośka”.
„Sześć lat temu podczas uroczystego odsłonięcia upamiętnienia, przy którym stoimy, wyraziłem przekonanie, że upamiętnienie to przez lata będzie świadczyło o bohaterskiej postawie żołnierzy AK, którzy wyzwolili 348 więźniów żydowskich. Nadzieje te spełniły się. Od lat spotykamy się w tym miejscu niezwykłej historii” – powiedział przewodniczący stołecznego komitetu opieki nad grobami poległych żołnierzy Batalionu AK „Zośka” Piotr Sikorski.
„Uwolnieni Żydzi zachowali się wzruszająco. Kilkudziesięciu przyłączyło się do powstańców, do plutonu pancernego
por. »Wacka« – Wacława Micuty. Pułkownik »Radosław« zgodził się” – dodał. Do dowodzonego przez por. Wacława Micutę „Wacka” plutonu pancernego „Zośki” wstąpili m.in. uczestnik powstania w getcie warszawskim pchor. Henryk Lederman, ps. Heniek, Józef Filar i Dawid Goldman.
Piotr Sikorski podkreślił, że „ofiara życia była udziałem wszystkich grup polskiego społeczeństwa”.
„Podczas wyzwalania obozu poległ żołnierz AK Juliusz Rubini »Piotruś«, a dzień później, 6 sierpnia – na skutek ran odniesionych w trakcie walki w Szpitalu Wolskim zmarła sanitariuszka »Zosia Duża« – Zofia Krasowska”
– wyjaśnił.
Pamiątkowe tablice znajdują się przy ul. Anielewicza (wówczas Gęsiej), przy ul. Okopowej, w miejscu gdzie znajdował się niemiecki bunkier obozowy. Na uroczystości byli obecni weterani Powstania – żołnierz „Zośki” Jakub Nowakowski, ps. Tomek, i płk Zbigniew Rylski, ps. Broza,
z Batalionu AK „Parasol”.
Zdjęcia z wydarzenia można zobaczyć TUTAJ.
JG, PAP