• Piątek, 24 kwietnia 2026

    imieniny: Grzegorza, Fidelisa

Dziś w „Naszym Dzienniku”

Miesiąc abstynencji

Czwartek, 1 sierpnia 2024 (01:21)

ROZMOWA / z ks. bp. Tadeuszem Bronakowskim, przewodniczącym Zespołu KEP ds. Apostolstwa Trzeźwości
i Osób Uzależnionych

Mija czterdzieści lat, odkąd w Polsce sierpień obchodzony jest jako miesiąc,
w którym wierni zachęcani są do rezygnacji ze spożywania napojów alkoholowych.

– W 1984 roku 201. Konferencja Plenarna Episkopatu Polski podjęła uchwałę, że sierpień przeżywany będzie jako miesiąc szczególnej troski o trzeźwość Narodu. Dlatego
w sierpniu, w którym obchodzimy ważne święta maryjne
i doniosłe rocznice narodowe, wierni zachęcani są do dobrowolnego postu od alkoholu. Chodzi o to, aby nasz Naród porzucił nałóg, który tak silnie go zniewala
– pijaństwo.

Do roku 2000 nazywano tę inicjatywę miesiącem trzeźwości, ale od początku wielu pasterzy podkreślało,
że w sierpniu ma to być trzeźwość abstynencka, bo przecież do zachowania cnoty trzeźwości zobowiązani jesteśmy przez cały rok, a nie tylko przez jeden miesiąc. Prawidłowe rozumienie pojęć, motywów tej inicjatywy i pierwotnej idei Episkopatu było motywem, że od 2000 roku mówimy o sierpniu jako miesiącu abstynencji.

Kto powinien przejąć się wezwaniem
o dobrowolną abstynencję i co to oznacza
w praktyce?

– Do włączenia się w tę inicjatywę zaproszeni są wszyscy. Tych, którzy umiarkowanie używają alkoholu, tzn. bardzo rzadko i w bardzo małych, wręcz symbolicznych ilościach, zachęcam do podjęcia decyzji o dobrowolnej abstynencji
w sierpniu, a najlepiej na dłuższy okres czy nawet na całe życie.

Wiadomo, że niektórych już obowiązuje abstynencja od alkoholu, na przykład z powodu choroby alkoholowej czy też innej. Bezwzględna abstynencja obowiązuje też dzieci
i młodzież do 18. roku życia, kobiety w stanie błogosławionym czy karmiące swoje dzieci itd. Te osoby mogą włączyć się w sierpniową inicjatywę poprzez modlitwę i składanie duchowych ofiar w intencji trzeźwości naszego Narodu.

 

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

Małgorzata Bochenek, „Nasz Dziennik”