• Niedziela, 26 kwietnia 2026

    imieniny: Marzeny, Klaudiusza

Wakacje na półmetku

Środa, 31 lipca 2024 (11:06)

Chociaż rezerwacji jest więcej niż w zeszłym roku, to trudno mówić o sukcesie. Pomimo świetnej pogody plaże i górskie szlaki wypełnione są tłumami jedynie w weekendy. Wszystko wskazuje na to, że sierpień będzie lepszy,
ale rezerwacje są za krótkie, żeby postawić hotelarzy
na nogi – wynika z analizy serwisu Nocowanie.pl przeprowadzonej w połowie sezonu.

Sezon wakacyjny przekroczył półmetek, a rodzima branża noclegowa nie ukrywa, że liczyła na więcej. W większości turystycznych miejscowości – szczególnie w środku tygodnia – łatwo znaleźć tabliczki „wolne pokoje” – wynika z analizy.

Nad morzem najmniej powodów do niezadowolenia mają właściciele obiektów w Kołobrzegu, we Władysławowie,
w Karwi, Jastarni, Krynicy Morskiej, które znalazły się
na liście najczęściej wybieranych miejscowości
i przyciągnęły najwięcej turystów.

„W drugiej połowie lipca w Kołobrzegu w weekendy obłożenie sięgało 93%, podobnie było w Jastarni,
a we Władysławowie czy w Karwi zajętych było około 80% miejsc. Inaczej rzecz się ma ze środkiem tygodnia, nawet w tych najbardziej obleganych miejscowościach. Kolejny rok z rzędu utrzymuje się trend krótkich, weekendowych wyjazdów.

Jest także trend, że turyści rezygnują z noclegów
i organizują jednodniowy wypad nad morze lub
nad jezioro.

Średnia długość rezerwacji jest jeszcze krótsza niż
w zeszłym roku, kiedy to branża narzekała, że turyści rezerwowali średnio tylko 3,8 doby hotelowej. W tym
roku jest to zaledwie 3,3 doby.

***

Z kolei w połowie wakacji pod Tatrami zajętych jest
ok. 90% miejsc noclegowych, a kumulacja ruchu turystycznego nastąpi w okolicach 15 sierpnia
– spodziewa się Tatrzańska Izba Gospodarcza.

Widać nadmiar podaży miejsc noclegowych, ponieważ pod Tatrami cały czas powstają nowe obiekty hotelarskie, które zwiększają konkurencyjność i wymuszają obniżenie cen.

Oprócz turystów krajowych w Zakopanem widoczni są także turyści z Półwyspu Arabskiego, których jest około
3% więcej niż podczas ubiegłorocznych wakacji. Arabowie – głównie mieszkańcy Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Kuwejtu, Arabii Saudyjskiej i Omanu, stanowią około 10% wszystkich turystów w Zakopanem. Spora część turystów arabskich w Zakopanem przyjeżdża tutaj z Krakowa
na jeden dzień.

Hotelarze spod Tatr zwracają uwagę na wydłużenie
pobytu, który średnio wynosi obecnie ponad cztery dni. Restauratorzy zauważają natomiast, że Polacy oszczędzają na wydatkach w restauracjach.

APW, PAP