• Piątek, 24 kwietnia 2026

    imieniny: Grzegorza, Fidelisa

Wciąż jesteśmy w drodze, tylko trzeba znać kierunek

Środa, 31 lipca 2024 (09:46)

„Zatrzymanie jest po to, by iść w dobrym kierunku” – powiedział ks. bp Krzysztof Włodarczyk, który na dwóch etapach przed Częstochową dołączył do pątników pieszej pielgrzymki diecezji bydgoskiej na Jasną Górę.

Wędrówkę poprzedził postój obiadowy, w czasie którego grochówkę przygotował zespół Tygodnika Katolickiego „Niedziela”. – Jesteśmy otwarci na pielgrzymów – dodał ks. Grzegorz Stanula, proboszcz parafii św. Józefa Robotnika w Popowie, na terenie której zaplanowano postój obiadowy.

– Nasza wspólnota to ta, która łączy, bo wchodząc na pobliskie rondo, mamy drogi prowadzące we wszystkie kierunki świata. Dlatego szlak przebiegający przez naszą parafię zobowiązuje do tego, by przyjąć na odpoczynek pątników, którzy nabierając sił, mogą dalej iść na Jasną Górę – powiedział.

Tegoroczna pielgrzymka, którą tworzy osiem grup i ponad pół tysiąca osób, przebiega pod hasłem: „Uczestniczę we wspólnocie Kościoła”.

Pielgrzymi dotrą dokładnie 31 lipca, reprezentując Kościół bydgoski po raz dwudziesty. – Warto się zatrzymać, by iść. Zatrzymać wewnętrznie, duchowo, w naszym zagonieniu, bo wtedy bardziej się idzie. Wciąż jesteśmy w drodze, tylko trzeba znać kierunek. Zatrzymanie jest po to, by iść w dobrym kierunku – powiedział ks. bp Krzysztof Włodarczyk, który dojechał na szlak, by pokonać z pielgrzymami blisko dwadzieścia kilometrów.

W ostatnim dniu pielgrzymowania – 31 lipca – pielgrzymi wezmą udział we Mszy św. w Kaplicy Cudownego Obrazu, nabożeństwie Drogi krzyżowej na wałach oraz Apelu Jasnogórskim.

APW, KAI