• Piątek, 24 kwietnia 2026

    imieniny: Grzegorza, Fidelisa

Biskup polowy WP: Powstańcy uczą nas bronić godności ludzkiej osoby

Środa, 31 lipca 2024 (07:15)

„Powstańcy warszawscy uczą nas bronić godności ludzkiej osoby oraz wolności” – powiedział biskup polowy Wojska Polskiego Wiesław Lechowicz. Zaznaczył, że nikt nie ma prawa wyrażać swoich poglądów w taki sposób, który rani czy obraża inne osoby.

W czwartek 1 sierpnia przypada 80. rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego, największej akcji zbrojnej podziemia w okupowanej przez Niemców Europie.
O godz. 17.00, zwanej Godziną „W”, w mieście zawyją syreny, a w kościołach katolickich rozlegną się dzwony.

„Powstanie Warszawskie odegrało bardzo ważną rolę
w historii naszego kraju, mimo że nie zakończyło się zwycięstwem. Wciąż pozostaje ważnym punktem odniesienia dla Polaków oraz dla przyszłości naszej Ojczyzny” – zaznaczył biskup polowy Wojska Polskiego Wiesław Lechowicz.

„Jak wspominają sami powstańcy, ważnym motywem,
dla którego w sierpniu 1944 r. podjęli nierówną walkę
z okupantem, było pięć lat pogardy, lekceważenia, deptania ludzkiej godności oraz terror, który wprowadzili hitlerowcy” – dodał hierarcha.

Zwrócił uwagę, że „pamiątką tamtego czasu są fotografie obrazujące czasy niemieckiej okupacji w Generalnej Guberni wykonane przez samych hitlerowców”. „Możemy na nich zobaczyć, z jaką wyższością i pogardą okupanci patrzyli na Polaków czy inne mniejszości mieszkające
w Polsce” – wskazał duchowny.

Ksiądz bp Wiesław Lechowicz podkreślił, że „także
dziś trzeba stawać w obronie godności ludzkiej osoby, upominając się o godność każdego człowieka, począwszy od jego poczęcia aż do naturalnej śmierci”. Zaakcentował, że nie można pozostawać obojętnym wobec bezdomnych, bezbronnych czy chorych. Stwierdził, że należy im się taki sam szacunek i prawa jak tym, których życie potoczyło
się lepiej.

Biskup polowy przypomniał, że sztandarowym hasłem powstańców była walka o wolność i niepodległość Ojczyzny. „Po 80 latach od tamtego zrywu przyszło
nam żyć w czasach, kiedy wolność, suwerenność oraz niepodległość nie są czymś oczywistym. Wojna w Ukrainie czy na Bliskim Wschodzie pokazuje, że wojna konwencjonalna nie jest reliktem przeszłości. Zagraża
nam wojna w znaczeniu militarnym, bo wojna w sensie zagrożenia dla naszej wolności już ma miejsce”
– powiedział ksiądz biskup.

Jako przykład przytoczył ceremonię otwarcia Igrzysk Olimpijskich w Paryżu. „W imię swoiście rozumianej wolności oglądaliśmy ukazaną w krzywym zwierciadle Ostatnią Wieczerzę. Nie po raz pierwszy okazuje się,
że pod pozorem wolności i tolerancji można dopuszczać
się postaw nie mających z tymi wartościami nic wspólnego” – podkreślił ks. bp Wiesław Lechowicz.

Oświadczył, że w pełni podziela sprzeciw chrześcijan
z różnych stron świata i oficjalne stanowisko biskupów francuskich w tej sprawie.

„Nie możemy przechodzić obojętnie obok wydarzeń, które w tak ewidentny sposób deprecjonują chrześcijaństwo
i wyśmiewają się z religii chrześcijańskiej, która stanowi skądinąd ważną część kodu kulturowego naszego kontynentu” – zaznaczył ksiądz biskup. „Jeśli Europa odetnie się do swoich korzeni, to możemy się domyślać,
co z niej faktycznie pozostanie; to, co z drzewem odciętym od korzenia” – wyjaśnił.

Wskazał, że każdej osobie, bez względu na jej światopogląd czy wyznawaną religię, należy się szacunek. „Nikt nie ma prawa wyrażać swoich poglądów w sposób raniący czy obrażający inne osoby” – stwierdził.

Ksiądz biskup mówił, że tym, co charakteryzowało powstańców w 1944 r., były także wspólnota i solidarność.

„Do walki nie ruszyły pojedyncze osoby, ale zorganizowane grupy i oddziały. Powstańcy stanowili wspólnotę zjednoczoną tymi samymi celami i wartościami”
– powiedział.

Przypomniał również, że w czasie Powstania nie ustało życie religijne w stolicy. Mimo zbombardowanych kościołów księża celebrowali Msze św. w domach, piwnicach
i na podwórkach, towarzysząc i posługując walczącym.

Hierarcha ocenił, że ich postawa jest wskazówką dla współczesnych księży i zakonników, jak realizować powołanie. „Oni nie opuścili stolicy, ale zostali tam, gdzie byli powstańcy, ludność cywilna stolicy, chorzy, starsi, służąc im do końca pomocą duchową i ludzką. Również dziś – jak pokazują różnego rodzaju badania – wierni oczekują od duchowieństwa żywej wiary i zwykłego człowieczeństwa. Życie religijne powstańców wskazuje ponadto, jak ważną rolę wiara w Boga odgrywa w walce
o wolność i godność człowieka. To kolejna lekcja, jaką przekazują nam bohaterowie sprzed ośmiu dekad”
– zaakcentował ks. bp Wiesław Lechowicz.

APW, PAP