Protest środowisk patriotycznych
Wtorek, 30 lipca 2024 (21:40)Jesienią zbierzmy co najmniej pół miliona podpisów pod projektem referendum ws. paktu migracyjnego – powiedział b. szef Ministerstwa Obrony Narodowej, szef klubu Prawa i Sprawiedliwości Mariusz Błaszczak w Katowicach. We wtorek odbył się tam „protest środowisk patriotycznych”.
Polityk zaczął przemówienie podczas protestu od stwierdzenia, że Polska jest w niebezpieczeństwie. Jako pierwsze zagrożenie wskazał pakt migracyjny w Unii Europejskiej.
„Ci, którzy rządzą w Polsce i UE, postanowili zniszczyć cywilizację europejską opartą na fundamencie chrześcijańskim. To temu ma służyć pakt migracyjny. To temu ma służyć otwieranie granicy przez kolejnymi falami migracji z Bliskiego Wschodu i Północnej Afryki. Trzeba ten proces zatrzymać. […] Jesienią poprosimy państwa, abyśmy zebrali co najmniej pół miliona podpisów pod projektem referendum. Takie referendum jest konieczne, aby pokazać, że nie ma zgody na pakt migracyjny” – powiedział Mariusz Błaszczak.
Jako drugie zagrożenie dla Polski poseł PiS wskazał Zielony Ład. Ocenił, że to także próba podważenia chrześcijańskiego fundamentu Europy i zastąpienia go „ideologią związaną z Zielonym Ładem”. Skrytykował strefy czystego transportu, m.in. w Warszawie.
„Jaki jest w tym sens, o co w tym wszystkim chodzi? Chodzi o to, aby upokorzyć ludzi, upokorzyć tych ludzi, którzy są gorzej sytuowani” – powiedział Mariusz Błaszczak.
Jako trzecie zagrożenie wymienił próby zmiany traktatów unijnych. Stwierdził, że „doprowadzą one do utraty niepodległości przez nasz kraj”.
Mariusz Błaszczak wspomniał o zgorszeniu związanym z otwarciem igrzysk olimpijskich w Paryżu. Skrytykował fragment uroczystości z udziałem drag queen nawiązujący do obrazu „Ostatnia Wieczerza” Leonarda da Vinci oraz zawieszenie dziennikarza TVP Przemysława Babiarza za nazwanie utworu „Imagine” Johna Lennona wizją komunizmu.
„Próbują wprowadzić rewolucję obyczajową, rewolucję kulturową. Mówią nam, jak mamy żyć. Próbują odejść od norm, które przez wieki kształtowały postawy ludzkie. Z czegoś, co zawsze było na marginesie życia społecznego, próbują stworzyć normę. Mówimy temu nie!” – podkreślił Mariusz Błaszczak.
W „proteście środowisk patriotycznych przeciwko niszczeniu demokracji w Polsce” udział wzięło kilkaset osób. Poza biało-czerwonymi flagami protestujący mieli ze sobą transparenty z hasłami: „Dość prześladowań katolików w Polsce”, „Stop bezprawiu” i „Rząd do dymisji”.
Przemawiający solidaryzowali się m.in. z posłem Suwerennej Polski dr. Marcinem Romanowskim.
Doktor Marcin Romanowski był na proteście w Katowicach i zabrał głos. Powiedział, że od 13 grudnia 2023 r., kiedy władzę przejął rząd Koalicji Obywatelskiej, Trzeciej Drogi i Lewicy, w Polsce rządzi bezprawie, a jego zatrzymanie było medialno-politycznym spektaklem.
APW, PAP