Kanada: Supermarkety oskarżane przez rolników
Wtorek, 30 lipca 2024 (10:03)Organizacje lokalnych producentów zarzuciły firmie posiadającej prawie jedną trzecią sklepów z żywnością
w Kanadzie zniechęcanie do zakupów od farmerów na targach.
Farmers′ Markets of Nova Scotia Cooperative, spółdzielnia zrzeszająca targi lokalnych producentów sprzedających żywność w Nowej Szkocji, oraz Ontario Small Business Community, organizująca wirtualny rynek dla małych producentów w Ontario, opisały w mediach społecznościowych reklamę sieci supermarketów
z żywnością, w której w lipcu br. zachęcano klientów, by nie stawali w kolejce na lokalnym targu i zamiast tego wybrali się do sklepów No Frills. Oburzeni producenci wytknęli korporacjom, że stawiają wysokie wymagania dostawcom, ale oferują niskie ceny, na które mali producenci nie mogą sobie pozwolić. Zdenerwowani mali farmerzy to tylko najnowsza odsłona złożonego problemu wzrostu cen żywności.
No Frills to sieć tanich sklepów z żywnością należąca do korporacji Loblaw, która jest właścicielem prawie jednej trzeciej supermarketów z żywnością w Kanadzie – przypomniała na swojej stronie internetowej spółdzielnia Farmers′ Markets of Nova Scotia. Loblaw, w odpowiedzi na krytykę, twierdził, że „zobowiązuje się do wsparcia kanadyjskich farmerów i producentów”. Jednak spółdzielnia ripostowała, że „mamy inne rozumienie tego, co zobowiązanie i wsparcie znaczą”, zaś Loblaw „zdecydowanie bardziej czuje się zobowiązany do zysków dla akcjonariuszy […]; ta gigantyczna korporacja poczuła potrzebę uderzenia w małych producentów”.
Farmerzy przypomnieli o opinii, że w minionych latach Loblaw był jedną z firm, które doprowadziły do wzrostu cen żywności. To przekonanie jest rozpowszechnione, według kanadyjskiego urzędu statystycznego myśli tak nawet jedna trzecia Kanadyjczyków. W ubiegłym roku szefowie trzech korporacji dzielących między siebie kanadyjski rynek supermarketów z żywnością – Loblaw Companies, Metro i Empire Company Ltd., byli wezwani do złożenia wyjaśnień przed jedną z parlamentarnych komisji.
Choć firmy zapewniały wówczas, że nie dochodzi do uzgadniania wzrostów cen, to jednak w miniony czwartek właśnie Loblaw i jego firma-matka, George Weston Ltd., zdecydowały się wypłacić pół miliarda dolarów kanadyjskich w ramach ugody w pozwie zbiorowym
w związku z trwającym przynajmniej od 2001 do 2015 r. procederze zawyżania cen chleba. Innymi pozwanymi byli: Metro, Empire Co Ltd, a także Walmart Canada i sieć Giant Tiger.
To największa ugoda w postępowaniu antytrustowym w kanadyjskiej historii – podkreślali cytowani przez agencję The Canadian Press prawnicy reprezentujący skarżących. Competition Bureau, kanadyjski urząd ochrony konkurencji, rozpoczął dochodzenie w 2016 r. Loblaw przyznał wówczas, że uczestniczył w porozumieniu dotyczącym ustalania cen.
Loblaw i Galen Weston, założyciel firmy, mają od dawna złą prasę. Farmerzy z Nowej Szkocji wytknęli Westonowi, że
w minionych latach jego wynagrodzenie wzrosło o 56 proc., do 8,4 mln dolarów kanadyjskich rocznie.