Pod patronatem „Naszego Dziennika”
XVI Pielgrzymka Piesza z Warszawy do Domu św. Faustyny w Ostrówku
Niedziela, 28 lipca 2024 (20:03)XVI Pielgrzymka Piesza z Warszawy do Domu Świętej Faustyny w Ostrówku k. Klembowa w tym roku rozpoczęła się w nocy 27 lipca, a zakończyła po południu w niedzielę 28 lipca. Pątnicy w dwa dni pokonali 45 km. Modlili się
o pokój i jedność w rodzinach, Narodzie i na świecie.
W tym roku mija sto lat, odkąd Helena Kowalska przybyła do domu państwa Lipszyców, aby tam przez rok pracować jako służąca na posag zakonny.
Pielgrzymka była drugim rokiem dziewięcioletniej nowenny w intencji „świętych powołań do życia małżeńskiego”.
Pątniczy szlak rozpoczął się Apelem Jasnogórskim o godz. 21.00 w kościele pw. Miłosierdzia Bożego przy ul. Żytniej (od 2017 r. sanktuarium św. Faustyny). Na trasie pielgrzymki znalazły się m.in. sanktuarium Matki Bożej Łaskawej, sanktuarium Matki Bożej z Lourdes czy parafia Matki Bożej Częstochowskiej w Wołominie.
Jednym z ostatnich postojów pielgrzymów była parafia
św. Klemensa w Klembowie, gdzie pielgrzymi zatrzymali się na modlitwę i posiłek.
Pielgrzymkę zwieńczyła 28 lipca Msza św. w Ostrówku koło Klembowa – miejscu, gdzie Helena Kowalska (obecnie
św. s. Faustyna) przez rok pracowała u państwa Lipszyców na wiano zakonne. Liturgii o godz. 15.00 przewodniczył ordynariusz warszawsko-praski ks. bp Romuald Kamiński.
Dom w Ostrówku, do którego w lipcu 1924 r. przyjechała Helena Kowalska, pochodzi z początku XX w. Państwo Lipszycowie nabyli go i wyremontowali na przełomie 1912
i 1913 r. Jest to piętrowa willa letniskowa zbudowana
z modrzewia, z czteroma werandami. Właścicielem domu był Mejer Lipszyc, który zmarł w 1937 r.
Helena Kowalska pracowała w ich posiadłości, opiekując się dziećmi i dbając o dom.
Dom w Ostrówku został gruntownie odnowiony
i odtworzony w stylu epoki. W latach 80. położono nowy dach, odrestaurowano także jedną z werand. Pozostałe elementy domu, m.in. piece, podłogi, okna i drzwi przetrwały w niezmienionym stanie.
W 2009 r. dom od kolejnych właścicieli odkupiła diecezja warszawsko-praska. Według zamierzeń dworek ma się stać centrum modlitwy oraz miejscem pielgrzymkowym
i formacyjnym zwłaszcza dla młodzieży przygotowującej się do posługi kapłańskiej i zakonnej. Ale również dla tych, którzy dopiero rozeznają swoje powołanie.
Do dziś zachowało się tam wiele przedmiotów, którymi posługiwała się św. Faustyna: jej osobiste łóżko, przedmioty codziennego użytku, meble, tara do prania,
a nawet toaleta i umywalka. Zachowały się też wspomnienia po św. Faustynie, które w 1952 r. spisała Aldona Lipszyc.
Więcej warto zobaczyć w galerii zdjęć TUTAJ.
APW, PAP, „Nasz Dziennik”