• Piątek, 6 marca 2026

    imieniny: Róży, Wiktora, Jordana

Paryż: Otwarcie igrzysk

Sobota, 27 lipca 2024 (08:35)

Prezydent Francji Emmanuel Macron otworzył 33. letnie igrzyska olimpijskie w Paryżu. Znicz, zapalony przez lekkoatletkę Marie-Jose Perec i judokę Teddy'ego Rinera, uniósł się w balonie nad miastem. Ceremonia otwarcia, po raz pierwszy zorganizowana poza stadionem, na Sekwanie, przebiegała w deszczu.

Oficjalne otwarcie igrzysk poprzedziła defilada sportowców na wodzie. Płynęli na 85 barkach i mniejszych łodziach, pokonując 6-kilometrową trasę między mostami Austerlitz i Jena.

Podobnie jak podczas poprzednich uroczystości otwarcia igrzysk, organizowanych na stadionach, wodną defiladę rozpoczęli reprezentanci Grecji, gdzie w starożytności narodziły się igrzyska, a w 1896 roku zorganizowano pierwsze w epoce nowożytnej.

Polską flagę trzymali trzykrotna mistrzyni olimpijska Anita Włodarczyk oraz koszykarz 3x3 Przemysław Zamojski.

Finał uroczystości nastąpił w ogrodach Trocadero pod Wieżą Eiffla, gdzie zgromadziło się wielu sportowców wcześniej podróżujących barkami.

W ceremonii otwarcia igrzysk uczestniczyli przywódcy około stu państw. Do Paryża przybyli z tej okazji m.in. prezydent RP Andrzej Duda, kanclerz Niemiec Olaf Scholz i pierwsza dama Stanów Zjednoczonych Jill Biden.

Punktem kulminacyjnym uroczystości było zapalenie olimpijskiego znicza, które stanowi symboliczne rozpoczęcie zmagań o medale igrzysk. Ten zaszczyt przypadł 56-letniej Marie-Jose Perec, trzykrotnej mistrzyni olimpijskiej w lekkoatletyce, oraz również trzykrotnemu złotemu medaliście Teddy'emu Rinerowi, który w turnieju judo w Paryżu będzie walczył o czwarte złoto.

Ta część uroczystości była bardzo efektowna. Ogień olimpijski zawieźli motorówką w górę Sekwany legendy sportu: hiszpański tenisista Rafael Nadal, nazywany „królem Paryża”, czternastokrotny zwycięzca wielkoszlemowego French Open, jego amerykańska koleżanka z kortów Serena Williams, rumuńska gimnastyczka Nadia Comaneci i amerykański lekkoatleta Carl Lewis. Dopłynęli do Luwru, gdzie odebrała od nich pochodnię tenisistka Amelie Mauresmo.

Ostatni odcinek sztafety z ogniem odbył się w ogrodach Tuileries, gdzie przekazywaną z rąk do rąk gwiazd francuskiego sportu pochodnię podano Perec i Rinerowi.

Całą uroczystość zabezpieczało 45 tys. policjantów i żandarmów oraz 10 tys. żołnierzy. Nigdy w czasach pokoju Francja nie zmobilizowała takiej liczby funkcjonariuszy.

Oprócz złej pogody organizatorzy musieli uporać się ze stresem związanym z chaosem na francuskiej kolei. W nocy z czwartku na piątek infrastruktura sieciowa w kilku regionach stała się celem zniszczeń, m.in. podpaleń. Według agencji AFP wśród 800 tys. podróżnych dotkniętych skutkami kryzysu był nowy brytyjski premier Keir Starmer, który musiał zmienić plany i dotarł do Paryża samolotem. Sprawcy i mocodawcy tego ataku nie są na razie znani.

Paryż po raz trzeci jest gospodarzem igrzysk. Poprzednio organizował największą imprezę sportową czterolecia w 1900 i 1924 roku.

W igrzyskach weźmie udział ok. 10,5 tys. zawodników z 205 krajów i z drużyny uchodźców. Stawką jest 329 kompletów medali w 32 dyscyplinach. Polskę ma reprezentować 210 sportowców.

Ostatnie medale zostaną rozdane 11 sierpnia. Wtedy też zgaśnie znicz olimpijski.

APW, PAP