• Niedziela, 26 kwietnia 2026

    imieniny: Marzeny, Klaudiusza

Moskiewscy absolwenci

Piątek, 19 lipca 2024 (16:44)

Zdaniem posła PiS Marcina Przydacza nastąpił zintensyfikowany powrót absolwentów moskiewskiego instytutu – zwolnionych za rządów PiS – na stanowiska kierownicze w MSZ.

Uważamy, że Polska wypracowała już odpowiedni standard, aby kształcić dyplomatów w polskich lub zachodnich szkołach – ocenił.

Przewodniczący powołanego przez PiS zespołu ds. badania wpływów rosyjskich, Marcin Przydacz, poinformował na konferencji prasowej w Sejmie, że w ramach prac zespołu prześledzono szereg zmian kadrowych w instytucjach podległych rządowi, ministerstwach i spółkach Skarbu Państwa.

Poseł przekazał, że „bezpośrednio po przejęciu władzy przez rząd Donalda Tuska i szefa MSZ Radosława Sikorskiego nastąpił zintensyfikowany powrót absolwentów rosyjskich szkół do polskiej dyplomacji, którzy za czasów PiS zostali usunięci ze służby zagranicznej”.

Wyjaśnił, że chodzi głównie o absolwentów Moskiewskiego Państwowego Instytutu Stosunków Międzynarodowych (MGIMO), zwanego potocznie – jak mówił – moskiewską szkołą szpiegów. Przydacz tłumaczył, że wielu absolwentów tej uczelni pracowało w polskiej dyplomacji za czasów PRL. Jak podkreślił, dziś wracają oni do MSZ na stanowiska kierownicze. „Wielu z nich objęło stanowiska dyrektorskie w biurach zajmujących się m.in. sprawami kadrowymi czy kontrolami audytów” – powiedział.

Jak poinformował Przydacz, z informacji, jakie docierają do posłów PiS, wynika, że co najmniej kilku absolwentów MGIMO zostało zarekomendowanych przez ministra Sikorskiego na stanowiska kierownicze w polskich placówkach zagranicznych w Ameryce Południowej i państwach azjatyckich. Przekazał, że jednocześnie procedowane są kandydatury części absolwentów moskiewskiego instytutu na stanowiska kierownicze w polskich konsulatach.

JG, PAP