• Niedziela, 26 kwietnia 2026

    imieniny: Marzeny, Klaudiusza

Klub PiS wnioskuje o zwołanie posiedzenia Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka

Piątek, 19 lipca 2024 (14:46)

Klub PiS wnioskuje o niezwłoczne zwołanie sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka. Według posłów tego klubu w sprawie dr. Marcina Romanowskiego doszło do kompromitacji Polski na arenie międzynarodowej oraz złamania prawa międzynarodowego i szef Ministerstwa Sprawiedliwości, prokurator generalny Adam Bodnar powinien się wytłumaczyć.

Poseł klubu PiS, polityk Suwerennej Polski, były wiceminister sprawiedliwości dr Marcin Romanowski
został w poniedziałek zatrzymany w śledztwie dotyczącym nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości. Prokuratura Krajowa poinformowała wówczas, że polityk usłyszał
11 zarzutów. Prokuratura wnioskowała o aresztowanie go na trzy miesiące. We wtorek Sąd Rejonowy dla Warszawy-
-Mokotowa nie zgodził się na aresztowanie.
Jak przekazywały strony, sąd nie odnosił się merytorycznie do postępowania, w którym zatrzymano dr. Marcina Romanowskiego, a powodem decyzji sądu było uznanie,
że posiada on immunitet jako członek Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy.

Na piątkowej konferencji prasowej dr Marcin Romanowski poinformował, że klub PiS „składa wniosek o niezwłoczne zwołanie posiedzenia Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka, aby minister sprawiedliwości, prokurator generalny Adam Bodnar wytłumaczył się z ostatnich działań Ministerstwa Sprawiedliwości i prokuratury
w związku z tą bezprecedensową sytuacją kompromitacji Polski na arenie międzynarodowej i jawnego, oczywistego, z premedytacją złamania prawa międzynarodowego”.

Dodał, że chodzi o bezprawne pozbawienie wolności
i zniesławienia posła, któremu przysługuje immunitet
z tytułu członkostwa w Zgromadzeniu Parlamentarnym Rady Europy. Według niego „wszystko to działo się
w ramach zorganizowanej grupy mającej na celu popełnienie przestępstwa”.

„Stosowne zawiadomienie, w ślad za moim zawiadomieniem i zawiadomieniem mojego pełnomocnika mec. Bartosza Lewandowskiego, zostanie złożone
w imieniu klubu PiS. To są działania równoległe w stosunku do tych działań, co do których oczekujemy zdecydowanego stanowiska polskiego Sejmu” – powiedział dr Marcin Romanowski. Wyraził nadzieję na wsparcie w tej sprawie ze strony marszałka Sejmu Szymona Hołowni.

Doktor Marcin Romanowski ocenił, że prędzej czy
później osoby odpowiedzialne za – jak powiedział –
„te przestępstwa” zostaną pociągnięte do odpowiedzialności karnej. Wskazał tu na premiera
Donalda Tuska, ministra Adama Bodnara, wiceministra sprawiedliwości Arkadiusza Myrchę, prokuratura krajowego Dariusza Korneluka oraz prokuratorów z zespołu śledczego prowadzącego śledztwo ws Funduszu Sprawiedliwości, posła KO Romana Giertycha i ekspertów, którzy – jak zaznaczył – „pomagali w tym nielegalnym procederze”.

Zapytany, dlaczego sam nie zrzeknie się immunitetu, powiedział, że jest w stanie „sam, w odpowiednim czasie
i odpowiedniej procedurze prawnej, legalnej przedstawić dowody, które podważają czy falsyfikują te insynuacje Tomasza M.”.

„Nie zrezygnowałem z immunitetu, ponieważ uważam,
że te działania mają charakter nielegalny. Nie tylko ze względów immunitetowych, ale przede wszystkim ze względu na fakt, że mamy do czynienia z brakiem umocowania prawnego po stronie osób, które składały wniosek immunitetowy do polskiego Sejmu” – wyjaśnił
dr Marcin Romanowski. Dodał, że osoby, które próbują stawiać mu zarzuty, „nie mają odpowiedniego umocowania prawnego”. „Po to była ta akcja z nielegalnym przejęciem prokuratury” – dodał polityk.

Uczestniczący w konferencji poseł, polityk Suwerennej Polski Mariusz Gosek podkreślił, że podczas posiedzenia sejmowej komisji posłowie chcą pytać szefa resortu sprawiedliwości m.in. o to, czy dysponował „faktycznie pismem przedstawicielstwa Zgromadzenia Rady Europy,
w zakresie braku możliwości stosowania środków w postaci zatrzymania i pozbawienia wolności członka zgromadzenia, którego ten immunitet chronił” oraz na czyje zlecenie opinie w tej sprawie były przygotowane.

Z kolei zdaniem posła Jana Dziedziczaka sytuacja
z nieuwzględnieniem immunitetu Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy kompromituje nasz kraj.

We wtorek pełnomocnik dr. Marcina Romanowskiego
mec. Bartosz Lewandowski udostępnił kopię listu do marszałka Sejmu, pod którym widnieje podpis Theodorosa Rousopoulosa, w którym przewodniczący ZPRE potwierdził, że „jako członek Zgromadzenia pan Romanowski korzysta z immunitetów i przywilejów przewidzianych w Umowie Ogólnej w sprawie przywilejów i immunitetów Rady Europy z dnia 2 września 1949 r. oraz Protokole dodatkowym tego Układu z dnia 6 listopada 1952 r., które zostały ratyfikowane przez Polskę 16 marca 1993 r.”.

APW, PAP