Bezprawne pozbawienie wolności
Wtorek, 16 lipca 2024 (07:03)To bezprawne pozbawienie wolności człowieka chronionego immunitetem; przedstawienie zarzutów Marcinowi Romanowskiemu jest prawnie bezskuteczne – wskazuje pełnomocnik zatrzymanego posła PiS, polityka SP Bartosz Lewandowski. Przekazał też, że na ten moment nie ma wniosku prokuratury o areszt tymczasowy.
Na briefingu prasowym przed Prokuraturą Krajową w poniedziałek późnym wieczorem Lewandowski przekazał też, że Romanowski zgadza się na publikację pełnego nazwiska i wizerunku. Zapowiedział też złożenie zażalenia na zatrzymanie posła.
Tuż po godz. 23.00 do dziennikarzy wyszedł pełnomocnik polityka, który relacjonował, że przesłuchanie zakończyło się. Powtórzył, że złożył wnioski dotyczące wyłączenia prokuratorów zajmujących się sprawą ze względu na – jak ocenił – ich brak bezstronności. „Później wskazaliśmy na chroniący pana posła immunitet członka Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy” – przekazał.
Wskazywał, że Marcin Romanowski „jest chroniony immunitetem, korzysta również z przywileju nietykalności osobistej jako członek tego Zgromadzenia Parlamentarnego”, mimo to – wskazywał – prokuratorzy zdecydowali o przeprowadzeniu czynności. Poinformował, że Marcin Romanowski „odmówił podpisania protokołów
z tej czynności, również z czynności zatrzymania w dniu dzisiejszym, uznaje te czynności za nielegalne […] z uwagi i na chroniący go immunitet, i przywilej nietykalności”.
Zdaniem pełnomocnika przedstawienie posłowi zarzutów przez prokuraturę jest „prawnie bezskuteczne”. „To bezprawne pozbawienie wolności człowieka, który jest chroniony immunitetem” – wskazał i zapowiedział skargę do przewodniczącego Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy.
Pytany, czy jest wniosek prokuratury o tymczasowy areszt dla Romanowskiego, odparł, że na ten moment nie. Poinformował także, że Romanowski z uwagi na stan zdrowia został obecnie przetransportowany do lekarza na badanie. Pytany, gdzie poseł wróci po badaniach, odparł, że zostanie przewieziony do punktu zatrzymań; zastrzegł jednak, że nie wie, do którego. Jego zdaniem we wtorek Marcin Romanowski zostanie doprowadzony do prokuratury.
Lewandowski zapowiedział też w rozmowie z dziennikarzami, że na zatrzymanie posła zostanie złożone zażalenie; uzasadniał, że było ono „kompletnie bezzasadne”.
JG, PAP