Bezprawne zatrzymanie
Poniedziałek, 15 lipca 2024 (16:40)Poseł Marcin Romanowski odmówił podpisania protokołu zatrzymania, oświadczając, że miało ono charakter bezprawny – poinformował adwokat polityka, mec. Bartosz Lewandowski.
Bartosz Lewandowski poinformował o tym dziennikarzy
po południu, tuż po tym, gdy dr Marcin Romanowski został wyprowadzony ze swojego mieszkania, gdzie wcześniej został zatrzymany przez funkcjonariuszy ABW.
Mecenas podkreślił, że dziwi go – jak to określił – spektakularny sposób zatrzymania posła, jako że jeszcze w piątek deklarował on, że dobrowolnie podda się wszystkim czynnościom związanym ze śledztwem. Lewandowski oświadczył, że mają bardzo poważne argumenty prawne, by twierdzić, że zatrzymanie dr. Romanowskiego było bezprawne.
Pełnomocnik dr. Marcina Romanowskiego chce wyłączenia ze śledztwa ws. nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości pięciu prokuratorów, a prokuratora krajowego Dariusza Korneluka z rozpoznania wniosków o wyłączenie; wszystkie wnioski Lewandowski argumentuje brakiem bezstronności.
O złożeniu w imieniu zatrzymanego posła sześciu wniosków o wyłączenie prokuratorów Lewandowski poinformował
w poniedziałek we wpisie na X (Twitterze).
„W związku z zatrzymaniem posła Marcina Romanowskiego i zamiaru przeprowadzenia z nim czynności procesowych, składam w jego imieniu 6 wniosków o wyłączenie prokuratorów z uwagi na ujawnione okoliczności, które wywołują uzasadnione wątpliwości co do ich bezstronności w sprawie” – czytamy.
Jak wskazał, pięć z tych wniosków dotyczy prokuratorów wchodzących w skład Zespołu Śledczego nr 2 w Prokuraturze Krajowej. Lewandowski ocenił, że zebrany przez niego w trakcie przygotowania do obrony dr. Marcina Romanowskiego materiał wskazuje, że dwóch z tych prokuratorów było „sygnatariuszami publicznych apeli krytycznych wobec działalności poprzedniego kierownictwa Ministra Sprawiedliwości i poprzedniego rządu” – w którego skład wchodził, jako wiceszef MS, dr Romanowski.
„W stosunku do 3 prokuratorów poprzedni Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro wydawał decyzje personalne, które były dla nich niekorzystne w roku 2016, zaś prokuratorzy ci zostali natychmiast awansowani osobiście przez Adama Bodnara [oponenta politycznego poprzedniego kierownictwa Ministerstwa Sprawiedliwości]” – napisał Bartosz Lewandowski.
Jeden ze wskazanych we wnioskach Lewandowskiego prokuratorów miał natomiast, według niego, brać udział
„w czynności, w trakcie której doszło do siłowego wejścia do domu poprzedniego Ministra Sprawiedliwości pod jego nieobecność, po uprzednim rozwaleniu drzwi i zaklejeniu kamer monitoringu, co rażąco naruszało zasady przeprowadzenia tego rodzaju czynności i było nieproporcjonalne”.