Zagrożone bezpieczeństwo
Poniedziałek, 15 lipca 2024 (12:19)„Stanowczo sprzeciwiamy się działaniom podejmowanym przez szefa MSZ Radosława Sikorskiego, który zdecydował, że ambasadorem Polski w USA zostanie Bogdan Klich”
– podkreślili dziś posłowie PiS.
Posłowie PiS Andrzej Śliwka i Paweł Jabłoński dziś
na konferencji prasowej w Sejmie wyrazili stanowczy sprzeciw wobec działań podejmowanych przez szefa MSZ Radosława Sikorskiego, który – jak mówili – „zdecydował, że na kierownika placówki dyplomatycznej w Waszyngtonie wysyła najbardziej skompromitowanego ministra obrony III Rzeczypospolitej Bogdana Klicha”.
Bogdan Klich, zdaniem posła Andrzeja Śliwki, jest politykiem, który bardzo negatywnie zapisał się w historii politycznej III Rzeczypospolitej. „Między innymi przez to, że jego polityka związana z kwestiami bezpieczeństwa
była tragiczna. Wystarczy przypomnieć działania, które podejmował, jak chociażby kwestie związane z cięciem finansowania polskiej armii oraz z likwidacją jednostek wojskowych. To właśnie za czasów Bogdana Klicha powstała strategia obrony Polski na linii Wisły. Działania, które podejmował, nie były na rękę polskiemu bezpieczeństwu” – ocenił poseł PiS.
Andrzej Śliwka zwrócił uwagę, że dotychczas ambasadorem Polski w USA był „świetnie spisujący się, bardzo dobrze oceniany ambasador Marek Magierowski”. „Dlatego tym bardziej dziwne jest to, że minister Sikorski zamiast podjąć współpracę z prezydentem i wspólnie
w porozumieniu wybrać dobrego ambasadora, który mógłby reprezentować polskie interesy w Waszyngtonie, decyduje się na to, że wybiera swojego partyjnego kolegę, który odbierany jest jako polityk, który był fatalnym ministrem obrony” – zaznaczył poseł PiS.
Poseł Śliwka zauważył również, iż istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że przyszłym prezydentem Stanów Zjednoczonych zostanie Donald Trump, a – jak mówił
– „sympatię Bogdana Klicha względem Donalda Trumpa można doskonale poznać, śledząc jego wpisy w mediach społecznościowych”. „Gdzie z równą nienawiścią pała zarówno do Prawa i Sprawiedliwości, jak i do byłego,
a wszystko wskazuje na to, że przyszłego prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa” – dodał poseł Śliwka.
Bogdan Klich, w ocenie posła Jabłońskiego, „obniża możliwości Polski”. Ale – jak dodał – „w polityce zagranicznej tego rządu w ostatnich tygodniach widzimy totalny chaos”. „Oni zapowiadali profesjonalizację dyplomacji, zarzucali rządowi Prawa i Sprawiedliwości,
że za naszych czasów było jakieś upolitycznienie, a oni będą teraz profesjonalizować dyplomację. Jest zupełnie odwrotnie” – zaakcentował poseł Jabłoński.