• Piątek, 13 marca 2026

    imieniny: Krystyny, Bożeny, Rodryga

Polityka NATO musi być twarda i konsekwentna

Środa, 10 lipca 2024 (09:37)

„Dla Polski najważniejsze jest, żeby polityka Sojuszu Północnoatlantyckiego była stabilna. NATO musi się
stale umacniać i pokazywać swoją jedność” – podkreślił prezydent Andrzej Duda w wywiadzie dla jednej
z amerykańskich telewizji.

„Polityka USA w zakresie budowanie systemów bezpieczeństwa jest stabilna i ja, jako prezydent Polski, niezwykle to cenię. To ma fundamentalne znaczenie”
– powiedział prezydent Andrzej Duda, pytany m.in.
o politykę prowadzoną przez prezydenta USA Joe Bidena.

Andrzej Duda przebywa z oficjalną wizytą w Waszyngtonie, gdzie wczoraj wieczorem rozpoczął się jubileuszowy szczyt w 75. rocznicę powstania NATO. Polski lider udzielił wywiadu amerykańskiej stacji telewizyjnej Fox News,
w którym mówił m.in. o znaczeniu USA dla bezpieczeństwa Polski i wschodniej flanki NATO.

„Dziś mogę to powiedzieć z polskiego punktu widzenia, jako prezydent państwa, za którego granicą toczy się pełnoskalowa wojna, najważniejsze jest to, żeby polityka NATO była stabilna. Nie potrzebujemy dzisiaj żadnych nowych superpomysłów, wielkich idei. Są wypróbowane metody, które pozwalają zatrzymać potencjalnego agresora. Dziś NATO musi się umacniać, pokazywać swoją jedność, a przede wszystkim musi prowadzić twardą, konsekwentną politykę” – stwierdził Andrzej Duda.

Prezydent zwrócił uwagę, że najważniejszą rolę w NATO odgrywają posiadające największe wpływy i największe możliwości militarne Stany Zjednoczone, które „są de facto przewodnikiem Sojuszu Północnoatlantyckiego”. „Dlatego stabilna polityka ze strony USA ma dla nas znaczenie fundamentalne” – podkreślił.

Odnosząc się do zbliżających się wyborów prezydenckich
w USA i kandydatury Donalda Trumpa, którego stosunek do NATO i zaangażowania w Europie pozostaje niejednoznaczny, prezydent stwierdził, że „na płaszczyźnie osobistej” ma bardzo dobre relacje z Trumpem. „Bardzo
go cenię, szanuję, osobiście po prostu go lubię. Cieszę się z każdej sposobności, kiedy możemy porozmawiać, bo to człowiek, który ma bardzo wiele życiowych, ciekawych doświadczeń, nie tylko politycznych, ale też biznesowych” – ocenił.

Prezydent dodał, że w ciągu dziewięcioletniej prezydentury jego relacje z kolejnymi prezydentami Stanów Zjednoczonych były znakomite. „Polityka USA w zakresie budowania systemów bezpieczeństwa jest stabilna i ja, jako prezydent Polski, niezwykle to cenię. To ma fundamentalne znaczenie” – stwierdził, wyrażając wdzięczność za obecność amerykańskich żołnierzy w Polsce i współpracę w dziedzinie bezpieczeństwa. Prezydent zwrócił również uwagę rolę Zachodu i USA we wsparciu Ukrainy i podkreślił, że Rosja nie może wygrać wojny,
jaką rozpętała na Ukrainie. „Stany Zjednoczone jako supermocarstwo, które wielokrotnie występowało
w obronie pokoju na świecie, ma tu do odegrania wyjątkową rolę. My, jako Polska, stoimy przy USA jako sprawdzony i lojalny sojusznik” – zadeklarował prezydent. Podkreślił również znaczenie tego, by w obliczu rosyjskiego zagrożenia sojusznicy z NATO zwiększali wydatki
na bezpieczeństwo oraz zdolności obronne.

Andrzej Duda ocenił, że okres prezydentury Donalda Trumpa w latach 2016-2020 to był „dobry czas dla Polski”. „Nigdy nie zapomnę jego przyjazdu do Warszawy na Szczyt Inicjatywy Trójmorza. Obecność prezydenta Stanów Zjednoczonych dała silny impuls do rozwoju współpracy
w ramach Trójmorza, która przyniosła wiele sukcesów infrastrukturalnych w postaci rozbudowy dróg, linii kolejowych, połączeń gazowych, co później uratowało
nas przed rosyjskim szantażem gazowym w czasie wojny na Ukrainie” – zauważył.

EKO, PAP