Papież modli się za ofiary z Teksasu
Czwartek, 18 kwietnia 2013 (12:28)Ojciec Święty Franciszek zaapelował o modlitwę za ofiary tragicznego wybuchu w Teksasie. „Módlcie się ze mną za ofiary wybuchu w Teksasie i ich rodziny” – napisał Papież na oficjalnym profilu na Twitterze w języku angielskim.
Eksplozja nastąpiła ok. godz. 20.00 czasu lokalnego (ok. godz. 3.00 nad ranem czasu polskiego) w liczącej 2700 mieszkańców miejscowości West, ok. 30 km na północ od miasta Waco, a około 80 km na południe od Dallas. Do eksplozji doszło w zakładach nawozów sztucznych w amerykańskim stanie Teksas.
Jak poinformowała tamtejsza policja, liczba ofiar śmiertelnych wciąż nie jest znana. Władze stanu Teksas obawiają się, że w wybuchu mogło zginąć wiele osób; rannych jest ponad 100. Telewizja CNN, powołując się na ratowników, informowała o dwóch ofiarach śmiertelnych.
Kilka dni wcześniej Papież Franciszek wyraził głębokie ubolewanie w związku z zamachem, do którego doszło na mecie maratonu w Bostonie. Jednocześnie zapewnił o swojej modlitwie za wszystkie ofiary i poszkodowanych w wybuchach.
W imieniu Papieża na ręce ks. kard. Seana Patricka O'Malleya, metropolity Bostonu, telegram wysłał ks. kard. Tarcisio Bertone, watykański sekretarz stanu – podaje sekcja włoska Radia Watykańskiego.
Ojciec Święty określił bostoński zamach jako „bezsensowną tragedię”. Jednocześnie wyraził głęboki smutek z powodu śmierci niewinnych ofiar, a także zranienia i poważnego stanu, w którym znalazło się wiele osób.
Jak podkreślono w telegramie, Papież otacza modlitwą o „wieczny odpoczynek dla ofiar wczorajszej tragedii, a także o Bożą pociechę dla cierpiących i moc dla nadal śpieszących z pomocą”.
MM