• Piątek, 10 kwietnia 2026

    imieniny: Michała, Makarego

Zginęli, bo byli Polakami

Czwartek, 18 kwietnia 2013 (11:51)

W sobotę, 20 bm., w Borownicy odbędą się uroczystości ku czci mieszkańców wsi pomordowanych przez nacjonalistów Ukraińskiej Powstańczej Armii. Przed 68 laty wioska została oblężona. Strzelano do wszystkich Polaków, nie zważając nawet na dzieci.

20 kwietnia 1945 r. o trzeciej nad ranem oddziały UPA z rozkazu cywilnego kierownictwa Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów – banderowców na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej zaatakowały z trzech stron wieś Borownica zamieszkałą w większości przez Polaków.

Wioskę ostrzelano z granatników i karabinów maszynowych. Aby podpalić domy, użyto pocisków zapalających. Spalono wszystkie domy. Wcześniej ich mieszkańcom pozwolono jednak wynieść sprzęty, odzież i żywność. We wsi nie zniszczono tylko kościoła, w którym mieszkańcy bronili się przed atakami UPA. Ludność Borownicy ewakuowano i dopiero po 1947 r. niektórzy mieszkańcy powrócili i odbudowali wieś.

Według dokumentów ukraińskich, napadu dokonało 230 Ukraińców z sotni „Hromenki” wraz z miejscowym SKW. Ogółem w Borownicy z rąk UPA zginęło ponad 60 osób, w tym 15 kobiet i 12 dzieci. Część z nich pogrzebano w miejscu, gdzie zginęli.

Jak powiedział w rozmowie z NaszymDziennikiem.pl dr Andrzej Zapałowski, adiunkt Uniwersytetu Rzeszowskiego i Wyższej Szkoły Prawa i Administracji w Rzeszowie, zbrodnia w Borownicy była działaniem zorganizowanym i zemstą UPA na polskiej patriotycznej wsi.

– Była to zbrodnia dokonana na mieszkańcach czysto polskiej wsi położonej w sercu wiosek ukraińskich, z której wywodziło się kilku żołnierzy polskiego podziemia niepodległościowego, a także milicjantów, którzy na tych ziemiach nie zaprowadzali ustroju komunistycznego, ale chronili miejscową ludność – uważa dr Andrzej Zapałowski.

Uroczystości z okazji 68. rocznicy mordu rozpoczną się o godz. 9.30 modlitwą przy pomniku upamiętniającym pomordowanych mieszkańców Borownicy, gdzie zapłoną znicze i zostaną złożone wiązanki kwiatów. Wartę honorową zaciągną żołnierze 5. Batalionu Strzelców Podhalańskich z Przemyśla i strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej. Następnie w miejscowym kościele pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa zostanie odprawiona Msza św. w intencji pomordowanych mieszkańców Borownicy.   

Mariusz Kamieniecki