Bezzałogowe wieże do rosomaków
Środa, 17 kwietnia 2013 (19:04)W Hucie Stalowa Wola trwają prace nad opracowaniem modelu bezzałogowej wieży do transporterów opancerzonych Rosomak.
Prototyp realizowany wspólnie przez HSW i firmę WB Electronics z Ożarowa Mazowieckiego ma być gotowy w przyszłym roku, a później ruszy seria próbna. Seryjna produkcja na wskroś nowoczesnych wież mogłaby rozpocząć się w Stalowej Woli już w 2016 roku.
Konstruktorzy Huty Stalowa Wola na zlecenie wojska już rozpoczęli prace badawczo-rozwojowe w zakresie konstrukcji modelu bezzałogowej wieży, która będzie posadowiona na Kołowych Transporterach Opancerzonych Rosomak. Jednak kierownictwo Huty Stalowa Wola na razie niechętnie wypowiada się na ten temat.
– Opracowanie tak dużego projektu jest nie lada wyzwaniem dla naszej firmy. Angażuje biura konstrukcyjne, które zatrudniają ok. 40 osób, młodych specjalistów, absolwentów najlepszych polskich uczelni. To wyzwanie na miarę naszych możliwości. Jestem pewien, że temu zadaniu podołamy – podkreśla w rozmowie z portalem NaszDziennik.pl Bartosz Kopyto, pełnomocnik zarządu HSW.
Z informacji, do jakich udało nam się dotrzeć, wynika, że ten kontrakt zakłada budowę 700 bezzałogowych wież do transporterów opancerzonych. Obsługiwane z wnętrza pojazdu mają zapewnić większe bezpieczeństwo załodze. Wieże zostaną posadowione na KTO Rosomakach będących już w dyspozycji wojska, ale także tych, które dopiero zostaną wyprodukowane w ramach zamówień, jakie MON podpisało z Wojskowymi Zakładami Mechanicznymi w Siemianowicach Śląskich. Dzisiaj na polu bitwy równie ważne jak pancerze – zwłaszcza w konstrukcjach bezzałogowych – są systemy łączności czy nawigacji. Dlatego elektroniką i komputeryzacją, która ma być elementem spójnego systemu, zajmie się WB Electronics – firma z Ożarowa Mazowieckiego, z którą HSW współpracuje już od wielu lat.
Skomputeryzowana i nafaszerowana elektroniką bezzałogowa wieża do KTO ma być uzbrojona w karabin maszynowy kalibru 12,7 milimetrów, wyrzutnię przeciwpancernych pocisków kierowanych „Spike” oraz 30-milimetrowe działo. Karabin mają dostarczyć Zakłady Mechaniczne Tarnów SA produkujące broń precyzyjną, a system przeciwpancernych pocisków kierowanych „Spike” firma Mesko ze Skarżyska-Kamiennej. Na razie nie wiadomo, kto będzie producentem działa. Pod uwagę brane są dwa warianty: amerykański i niemiecki.
To już kolejne zamówienie od wojska dla HSW, które z jednej strony stabilizuje sytuację finansową, z drugiej zaś stawia ten podkarpacki zakład w roli lidera na polskim rynku zbrojeniowym i poważnej firmy liczącej się na świecie.
Mariusz Kamieniecki