• Poniedziałek, 27 kwietnia 2026

    imieniny: Zyty, Teofila, Felicji

Pogrzeb Żołnierza Wyklętego

Środa, 19 czerwca 2024 (08:59)

18 czerwca 2024 r. w Panteonie Niezłomnych na cmentarzu komunalnym w Wadowicach zostało złożone do grobu ciało Mariana Misiaka „Anioła”, partyzanta Batalionów Chłopskich oraz Armii Polskiej w Kraju.

Szczątki Żołnierza Wyklętego IPN odnalazł w 2018 r. podczas prac poszukiwawczych na cmentarzu Rakowickim w Krakowie.

– Marian Misiak był reprezentantem najmłodszego pokolenia, któremu przyszło bić się o wolność w latach II wojny światowej i tuż po niej – powiedział w swoim wystąpieniu dyrektor krakowskiego oddziału IPN dr hab. Filip Musiał. – Doskonale rozumiał, że Sowieci, przekraczając w 1944 r. dawną granicę II Rzeczypospolitej, przychodzą w tym samym celu, w jakim przyszli w 1939. Po to, by odebrać nam terytorium, wolność i suwerenność. Marian Misiak za walkę o niepodległość zapłacił najwyższą cenę.

Doktor Musiał przypomniał, że IPN, poszukując szczątków bohaterów niepodległościowych i ofiar obu totalitaryzmów, kieruje się dewizą: „Wracamy po swoich”. – Takie uroczystości pogrzebowe są dla nas szczególnie istotne. Możemy powiedzieć, że także oni wracają do swoich. Marian Misiak spocznie na tej wyjątkowej wadowickiej kwaterze, obok innych bohaterów walk o niepodległość. Tam, gdzie jest jego miejsce, ale także dziesiątków tysięcy Polaków, którzy po II wojnie światowej kontynuowali walkę o niepodległy kraj – dodał dyrektor krakowskiego oddziału IPN.

Oprócz Instytutu organizatorem uroczystości pogrzebowych był burmistrz Wadowic Bartosz Kaliński. W ich trakcie odczytano list wystosowany do zgromadzonych przez wicepremiera, ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza. Na zakończenie dr Musiał i Sylwia Kurzyp, naczelnik Wydziału Analiz Historycznych Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN, przekazali na ręce siostrzenicy Mariana Misiaka – Anny Giren, której towarzyszył mąż, wojskową czapkę i zdjęcie portretowe bohatera.

Serdecznie zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć TUTAJ

Janusz Ślęzak, Biuro Prasowe IPN Kraków