Dziś w „Naszym Dzienniku”
Musimy mówić wspólnym głosem
Środa, 19 czerwca 2024 (01:37)ROZMOWA / z Adamem Abramowiczem, rzecznikiem małych i średnich przedsiębiorców
Czy notowane w ostatnim czasie deklaracje firm dotyczące zwolnień pracowników, czy już dokonywane zwolnienia, są zapowiedzią nadejścia szczególnie trudnego okresu w naszej gospodarce?
– Sektor małych i średnich przedsiębiorstw, w imieniu którego mogę się wypowiadać, jest obecnie zaniepokojony przede wszystkim wzrostem kosztów prowadzenia działalności. Płaca minimalna, po raz kolejny w lipcu, idzie do góry, a w przyszłym roku wzrośnie aż o 3,5 proc. powyżej prognozowanej inflacji. Dodatkowo przedsiębiorców martwią koszty energii, gdyż ma zostać zniesiona obowiązująca w pierwszej połowie roku cena maksymalna za energię elektryczną. Rząd zapowiada podjęcie działań w tej ostatniej sprawie, ale nie wiadomo, czy i jakie zmiany nastąpią. Znacznie wzrosła też składka na ubezpieczenie społeczne przedsiębiorców, gdyż jest związana z prognozowanym średnim wynagrodzeniem. To wszystko sprawia, że zysk możliwy do osiągnięcia maleje, a nie można też w nieskończoność podnosić cen towarów i usług, bo kto pierwszy podniesie ceny, wypadnie z rynku. W związku z tym przedsiębiorcy zastanawiają się, gdzie redukować koszty – czy nie ciąć ich właśnie w obszarze zatrudnienia pracowników.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym