Dr hab. Przemysław Czarnek o przerzucaniu migrantów z Niemiec do Polski
Wtorek, 18 czerwca 2024 (13:48)Polska od kilku lat zmaga się z kryzysem migracyjnym na granicy z Białorusią. W ostatnich dniach okazało się, że w szeroko rozumianym problemie migracyjnym swój udział mają także Niemcy, którzy bezprawnie przerzucają nam swoich nielegalnych migrantów. Do sprawy odniósł się dr hab. Przemysław Czarnek, były minister edukacji.
Fakt, iż Niemcy wjeżdżają do Polski z migrantami, jest ogromnie niepokojący […]. Niemcy wiedzą, że dzisiaj w Polsce rządzi Tusk, który spłaca dług za to, iż mógł być kapciowym pani Merkel. To przecież Donald Tusk mówił, gdy był szefem Rady Europejskiej, że jeśli Polska nie przyjmie warunków paktu migracyjnego i solidarności migracyjnej, to będzie musiała ponieść konsekwencje finansowe. To Donald Tusk był pomocnikiem Merkel, gdy zapraszała wszystkich do Europy. To Donald Tusk – co sam zresztą podkreśla – odpowiadał za politykę migracyjną, gdy był szefem Rady Europejskiej. On dzisiaj stoi na czele polskiego rządu – powiedział dr hab. Przemysław Czarnek, poseł Prawa i Sprawiedliwości, były minister edukacji, w programie „Polski punkt widzenia” w TV Trwam.
– Jak Niemcy mają w naszym kraju swojego premiera, to sobie pozwalają na coś takiego. Nie sądzę, żeby Niemcy sobie na to pozwolili, by przejechać przez granicę i nielegalnie przerzucić nam migrantów, w sytuacji kiedy to my bylibyśmy u władzy. Teraz relacje Donalda Tuska z Ursulą von der Leyen i Olafem Scholzem – jak widać – są idealne, stąd i niemieckie służby pewnie liczą na to, iż mogą działać u nas, jak działają u siebie w kraju. Dobrze, że media podchwyciły ten temat i podniósł się wielki alarm, natomiast sam fakt, iż Niemcy wjeżdżają do Polski z migrantami, jest ogromnie niepokojący – mówił dr hab. Przemysław Czarnek.
W ogólnym rozrachunku okazuje się, że z jednej strony migrantów „podsyła” nam Alaksandr Łukaszenka, a z drugiej strony migrantów dosłownie podrzucają nam Niemcy.
– Straż Graniczna wydała komunikat, w którym stwierdziła naruszenie zasad i przepisów przez służby niemieckie. Wiemy, iż podniósł się alarm na szczeblach wyższych, ale cały czas pozostaje pytanie, dlaczego do tego w ogóle doszło? Na granicy wschodniej mamy coraz więcej migrantów, którzy przechodzą przez naszą granicę. Osobiście jestem przekonany, iż jest to wynik takiego, a nie innego zachowania polskich władz pod adresem żołnierzy, którzy zostali aresztowani na koniec marca, ale także takiej, a nie innej reakcji naszych służb, które są zdezorientowane i nie wiedzą, co mają robić, no bo przecież nikt rozsądny nie chce iść do więzienia za to, że broni Polski przed nielegalnymi nachodźcami, których nam przerzucają Łukaszenka i Putin. Z drugiej strony mamy za to Niemców, którzy wjeżdżają, jakby byli u siebie i zostawiają migrantów po polskiej stronie. To sprawa fatalna, przed którą przestrzegaliśmy – podkreślił gość TV Trwam.
Więcej na ten temat zobacz TUTAJ.
APW, TV Trwam