• Czwartek, 19 marca 2026

    imieniny: Józefa, Bogdana

Na drobny biznes

Środa, 17 kwietnia 2013 (08:54)

Właściciele niedużych firm działających na wsi lub w małych miasteczkach albo osoby planujące uruchomienie działalności gospodarczej mogą się starać o dotacje na ten cel w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Może to być maksymalnie 300 tys. złotych.

 

ARiMR zbiera wnioski od zainteresowanych z 15 województw – z programu w tym roku wyłączona jest Wielkopolska, bo w tym regionie wykorzystano już limit funduszy na wspieranie przedsiębiorstw z terenów wiejskich. Dotacje mogą otrzymać firmy, które należą do kategorii mikroprzedsiębiorstw, czyli zatrudniają do 10 osób i mają obroty roczne nie wyższe niż równowartość 2 mln euro.

Pieniądze przysługują też osobom, które chcą rozpocząć prowadzenie samodzielnej działalności gospodarczej. Wszyscy muszą jednak spełnić inne warunki: siedzibą firmy musi być gmina wiejska lub miejsko-wiejska z wyłączeniem miast liczących powyżej 5 tys. mieszkańców (w przypadku firm oferujących usługi dla rolnictwa lub gdy o pomoc chce wystąpić grupa producentów rolnych, dotacje przysługują także podmiotom mającym siedzibę w miastach liczących nie więcej niż 20 tys. mieszkańców).

Wysokość pomocy dla jednego przedsiębiorcy zależy od liczby utworzonych nowych miejsc pracy. W przypadku jednego stanowiska jest to maksymalnie 100 tys. zł, dwóch – 200 tys. zł, a trzech i więcej – do 300 tys. złotych. Kwota wsparcia nie może być jednak wyższa niż połowa poniesionych przez wnioskodawcę kosztów kwalifikowalnych na inwestycje związane z organizowaniem stanowisk pracy.

Do kosztów tych zalicza się np. budowę lub rozbudowę obiektów gospodarczych, zakup maszyn i urządzeń, wyposażenie stanowiska pracy w sprzęt komputerowy. Co więcej, preferowane będą firmy z gmin mających niskie dochody podatkowe i gdzie jest wysokie bezrobocie.

Szeroka jest natomiast lista sektorów, które mogą otrzymywać dotacje. O pieniądze mają prawo wystąpić np. właściciele firm wykonujących usługi dla gospodarstw rolnych lub leśnych, zajmujących się handlem hurtowym i detalicznym, rzemiosłem, magazynowaniem towarów, wytwarzaniem produktów energetycznych z biomasy.

Wsparcie mogą również otrzymać zakłady świadczące różne usługi dla ludności, takie jak fryzjerstwo, krawiectwo, naprawy sprzętu RTV i AGD, transport czy też oferujące roboty i usługi budowlane oraz instalacyjne.

ARiMR informuje, że osoby i firmy, które zostaną zakwalifikowane do programu, będą mogły otrzymać zaliczki na realizację planowanych inwestycji – może to być nie więcej niż 50 proc. wnioskowanej dotacji. Pomoże to zwłaszcza tym podmiotom, które nie mają ani własnych zasobów, ani takiej zdolności kredytowej, aby za pomocą pożyczki z banku sfinansować przedsięwzięcie i potem czekać na wypłatę dotacji.

Agencja zastrzega, że będzie rozpatrywać tylko wnioski złożone do 26 kwietnia. O przyznaniu wsparcia będzie decydować miejsce na liście rankingowej (komisja będzie brała pod uwagę głównie ilość tworzonych stanowisk pracy, miejsce działalności zakładu i kwotę wnioskowanej pomocy).

Krzysztof Losz